RaceRoom bez Ferrari. Kultowe modele zniknęły ze sklepu, studio walczy o powrót licencji

RaceRoom bez Ferrari. Kultowe modele zniknęły ze sklepu, studio walczy o powrót licencji

KW Studios potwierdziło, że umowa licencyjna z Ferrari wygasła, co oznacza, że włoskie auta przestały być dostępne w RaceRoom. Gracze, którzy już je zakupili, mogą być spokojni, ale nowi użytkownicy nie będą mogli ich nabyć. Informacja ta stała się publiczna, gdy społeczność symracingu zauważyła brak samochodów z logo Ferrari w oficjalnym sklepie gry.

Co warto wiedzieć

  • Licencja Ferrari wygasła na początku 2026 roku, a KW Studios nie odnowiło jej przed terminem.
  • Dotychczasowi właściciele zachowują dostęp do zakupionych modeli Ferrari — zniknięcie dotyczy tylko sklepu.
  • Modele Ferrari 488 GT3 Evo i Ferrari 296 GT3 to główne auta, które przestały być dostępne do zakupu.
  • Studio stara się odnowić umowę, ale na razie nie ma żadnych pewności co do sukcesu.

Co dokładnie się stało?

Informacja o wygaśnięciu licencji została ogłoszona w ósmym odcinku programu Grid Talk. Christian Wacker-Baur, dyrektor ds. strategii i sprzedaży KW Studios, stwierdził: „Ferrari zniknęło, nie ma go już w sklepie. Licencja wygasła, staramy się ją odnowić, ale nie mogę obiecać, że się uda”. Sytuacja jest jasna.

Współpraca RaceRoom z Ferrari rozpoczęła się w styczniu 2022 roku, kiedy do gry trafiło pierwsze auto włoskiej marki — Ferrari 488 GT3 Evo, wprowadzone jako część pakietu DTM 2021 Car Pack. Później dołączyło Ferrari 296 GT3, które szybko zyskało popularność wśród wirtualnych kierowców. Teraz oba modele zniknęły z listy dostępnych zakupów.

Czy jest szansa na powrót?

Czy jest szansa na powrót?

Nie ma pewności co do przyszłości. KW Studios informuje, że negocjacje trwają, ale nikt nie składa obietnic. Umowy licencyjne są skomplikowane, a Ferrari nie należy do najłatwiejszych partnerów. Historia innych symulatorów, takich jak Assetto Corsa Competizione, pokazuje, że podobne problemy występowały również tam, gdzie nie wszystkie modele włoskiego producenta były dostępne od razu.

Dobrą wiadomością jest to, że gracze, którzy kupili Ferrari przed wygaśnięciem licencji, nie stracą dostępu do tych modeli. Samochody pozostaną w garażu i będą dostępne do normalnego użytkowania. Problem dotyczy tylko nowych transakcji — sklep przestał oferować te maszyny.

Co dalej z RaceRoom?

Co dalej z RaceRoom?

Utrata licencji Ferrari to cios wizerunkowy, ale KW Studios nie zamierza zwalniać tempa. Równocześnie zapowiedziano aktualizację Q1 2026, która ma wejść w życie 24 marca. Twórcy planują wprowadzenie trzech nowych samochodów, trzech dodatkowych torów, poprawioną kompatybilność z kierownicami oraz przebudowany interfejs HUD.

W planach są także kolejne modele GT3, w tym Lamborghini Temerario oraz nowy Ford Mustang GT3 — oba mają zaspokoić potrzeby graczy po odejściu Ferrari i wprowadzić nowe opcje do ścigania. Czy to wystarczy? Czas pokaże, ale fani włoskiej marki z pewnością będą czekać na wieści o powrocie Ferrari.

Simracingowe wojny licencyjne

To nie pierwszy raz, gdy kwestie licencyjne wpływają na symulatory wyścigowe. Producenci samochodów coraz częściej podpisują umowy na wyłączność lub podnoszą ceny, co utrudnia deweloperom utrzymanie pełnych składów. RaceRoom jest tytułem przede wszystkim na PC, a temat dotyczy każdego fana gier wyścigowych, niezależnie od platformy.

Sytuacja KW Studios pokazuje, jak kruche mogą być relacje licencyjne w świecie cyfrowej motoryzacji. Na razie pozostaje czekać i mieć nadzieję, że Ferrari wróci do wirtualnych garaży. Jeśli nie, posiadacze modeli 488 GT3 Evo i 296 GT3 wciąż mogą cieszyć się jazdą na torze.


Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *