Kategoria: Gry Wideo

  • Crimson Desert sprzedaje się w błyskawicznym tempie, bo Pearl Abyss odważyło się postawić na grę jednoosobową

    Crimson Desert sprzedaje się w błyskawicznym tempie, bo Pearl Abyss odważyło się postawić na grę jednoosobową

    Crimson Desert sprzedało już ponad 2 miliony egzemplarzy w ciągu pierwszej doby od premiery na Xbox Series X|S, PlayStation 5, PC i macOS. Ten wynik plasuje grę wśród najlepiej sprzedających się tytułów ostatnich miesięcy i pokazuje, że gra akcji dla jednego gracza, bez trybu sieciowego, może przyciągnąć dużą liczbę graczy, nawet gdy jest tworzona przez studio znane z gier MMO.

    Kluczowe informacje o premierze Crimson Desert

    • Premiera miała miejsce 19 marca 2026 roku na Xbox Series X|S, PS5, PC i macOS.
    • Sprzedaż przekroczyła 2 miliony kopii w 24 godziny i 3 miliony w pierwszym tygodniu.
    • Szczyt aktywności na Steamie wyniósł około 248 530 graczy jednocześnie.
    • Projekt początkowo miał być prequelem Black Desert Online, ale w trakcie produkcji przekształcono go w nową markę dla jednego gracza.
    • Pearl Abyss zdecydowało się na zamkniętą opowieść fabularną, rezygnując z trybu wieloosobowego.

    Ryzykowny odwrót od sprawdzonego modelu MMO

    Decyzja Pearl Abyss może być zaskakująca. Studio przez lata odnosiło sukcesy z Black Desert Online — grą sieciową z mikropłatnościami, regularnymi aktualizacjami i lojalną społecznością. Zamiast podążać utartą ścieżką, firma zainwestowała znaczne środki w produkcję dla pojedynczego gracza, która nie opiera się na długoterminowej monetyzacji.

    Ryzyko było znaczące. Gra jednoosobowa nie przynosi przychodów rozłożonych na lata, nie zatrzymuje graczy sezonowymi przepustkami i nie buduje stałej bazy użytkowników, jak typowe MMO. Dodatkowo, koszty związane z otwartym światem, systemami walki i animacjami są wysokie, a zwrot z inwestycji następuje głównie w okresie premiery. Pearl Abyss musiało również przekonać graczy konsolowych, że studio znane z sieciowego Black Desert potrafi dostarczyć pełnoprawną, fabularną przygodę.

    Jednak wyniki mówią same za siebie. Dwa miliony sprzedanych kopii w ciągu doby sugerują, że gracze szukali czegoś innego. Możliwość zakupu, uruchomienia i grania bez grindu, presji dołączania do gildii i gonienia sezonowej zawartości okazała się atrakcyjna. Prosta formuła przyciągnęła wielu.

    Dlaczego to działa na Xbox Series X|S

    Dlaczego to działa na Xbox Series X|S
    Źródło: images.gram.pl

    Równoczesna premiera na Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC zwiększyła zasięg tytułu od pierwszego dnia. Nie ma publicznych danych, które dokładnie rozdzielałyby sprzedaż między platformami, ale obecność na konsolach Microsoftu ma znaczenie. Xbox Series X|S od lat rozwija bibliotekę dużych gier jednoosobowych, a Crimson Desert idealnie wpisuje się w tę strategię.

    W czasach, gdy cyfrowe sklepy są zalewane grami-usługami z sezonowymi aktualizacjami, pełnoprawna historia z wyraźnym początkiem i końcem wyróżnia się. Gracze tęsknią za takim doświadczeniem — wchodzą w świat, przeżywają przygodę i zamykają rozdział. Brak zobowiązań na kolejne miesiące jest istotny.

    Co ciekawe, gra utrzymywała wysoką aktywność po premierze. Choć dane te nie dotyczą bezpośrednio Xboxa, sugerują, że gracze nie tylko kupili tytuł, ale także spędzali w nim sporo czasu.

    Mimo niedoskonałości — zaufanie do wizji

    Krytyka Crimson Desert nie była jednoznacznie pozytywna. Recenzenci wskazywali na problemy techniczne i nierówną jakość niektórych elementów, ale to nie powstrzymało fali zakupów.

    Wygląda na to, że sprzedaż napędzała przede wszystkim skala produkcji, atrakcyjny otwarty świat i zaufanie do wizji twórców. Pearl Abyss jasno komunikowało: "dostajecie dużą grę akcji dla jednego gracza" — i gracze to zaakceptowali.

    Szybkie patche i aktualizacje poprawiły odbiór gry na Steamie. Jeśli kolejne poprawki rozwiążą największe problemy, Crimson Desert może cieszyć się długotrwałą sprzedażą, co w przypadku gier jednoosobowych jest rzadkością.

    Nowa droga dla branży?

    Przypadek Crimson Desert pokazuje, że odejście od modelu live-service nie musi kończyć się niepowodzeniem. Może wręcz stać się wyróżnikiem. Pearl Abyss udowodniło, że nawet studio z mocnym zapleczem MMO potrafi skutecznie wejść na rynek gier fabularnych.

    Dla posiadaczy Xbox Series X|S to pozytywna wiadomość. Jeśli ten trend się utrzyma, możemy zobaczyć więcej dużych, zamkniętych produkcji, które szanują czas gracza i nie próbują go zatrzymać na siłę. To scenariusz, na który wielu czekało od lat.


    Źródła

  • Exodus — nowe RPG science fiction od weteranów BioWare zmierza na Xbox Series x|s

    Exodus — nowe RPG science fiction od weteranów BioWare zmierza na Xbox Series x|s

    Daniel Kwan i Daniel Scheinert, twórcy oscarowego Wszystko wszędzie naraz, ogłosili rozpoczęcie prac nad nowym filmem science fiction dla Universal Pictures. Ta informacja z pewnością wzbudziła zainteresowanie w świecie kina, ale posiadacze konsol Xbox mają również powód do radości. Exodus to nowe RPG science fiction od weteranów BioWare, które zadebiutuje na Xbox Series X|S. Gra, stworzona przez Archetype Entertainment, studio założone przez byłych pracowników BioWare, w tym Jamesa Ohlena, trafi na Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC 7 kwietnia 2027 roku.

    Kluczowe informacje o Exodus

    • Archetype Entertainment — studio założone przez byłych deweloperów BioWare, w tym Jamesa Ohlena, który pracował nad kultowymi RPG.
    • Premiera 7 kwietnia 2027 roku na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC (Steam i Epic Games Store).
    • Narracyjne RPG akcji z rozbudowaną fabułą i systemem decyzji wpływających na historię.
    • Oryginalne uniwersum science fiction tworzone we współpracy z autorami literatury SF.
    • Gracz wciela się w Travellera, który przemierza odległą przyszłość pełną dylematów moralnych.

    Co wiemy o Exodus?

    Gra została zapowiedziana podczas The Game Awards 2023 i od razu przykuła uwagę fanów gatunku. To jednoosobowe RPG akcji, które łączy filmową narrację z nowoczesnymi mechanikami znanymi z gier AAA. Twórcy obiecują dużą swobodę wyboru — decyzje gracza mają wpływać na rozwój opowieści.

    Archetype Entertainment to zespół z dużym doświadczeniem. James Ohlen pracował przy takich hitach jak Baldur’s Gate, Star Wars: Knights of the Old Republic czy seria Mass Effect. To sprawia, że Exodus jest porównywany do największych fabularnych RPG science fiction w historii.

    Zapowiedzi brzmią znajomo — rozbudowana narracja, wybory moralne, epicka skala. Jednak zespół ma na koncie wiele udanych projektów, co przyciąga uwagę. Gatunek RPG science fiction ma silną reprezentację na konsolach Microsoftu.

    Dlaczego to ważne dla graczy Xbox?

    Dlaczego to ważne dla graczy Xbox?

    Segment fabularnych RPG science fiction na Xbox Series X|S jest wyjątkowo silny. Gracze mogą cieszyć się The Outer Worlds 2, kontynuacją nagradzanego RPG od Obsidian Entertainment, która zadebiutowała 29 października 2025 roku. Exodus celuje w tę samą niszę, mimo że nie jest grą first-party Microsoftu.

    Wydawcą jest Wizards of the Coast, a tytuł pozostaje multiplatformowy. Premiera na Xbox Series X|S została potwierdzona. Dla posiadaczy konsol Microsoftu to kolejna okazja, by zanurzyć się w głębokiej opowieści osadzonej w oryginalnym świecie science fiction.

    Uniwersum powstaje przy udziale autorów literatury SF, co jest rzadkością w grach — zazwyczaj scenariusz tworzą wewnętrzni writerzy studia. Archetype stawia na literacką jakość, co może przełożyć się na dopracowany lore i wciągającą historię.

    Co wyróżnia Exodus na tle konkurencji?

    Co wyróżnia Exodus na tle konkurencji?

    Przede wszystkim — twórcy. Ekipa z doświadczeniem przy Mass Effect wie, jak budować świat, który gracze pokochają. Po drugie — mechanika konsekwencji. Exodus ma pójść o krok dalej niż typowe systemy wyboru w RPG. Ambitne zapowiedzi sugerują, że decyzje mogą wpływać na fabułę w nieoczywisty sposób.

    Gra powstaje z myślą o współczesnych możliwościach sprzętowych, więc możemy spodziewać się rozległych lokacji. Do premiery zostało około sześciu miesięcy, a studio wciąż trzyma wiele szczegółów w tajemnicy, co budzi apetyt.

    Podsumowanie

    Choć świat filmu ekscytuje się nowym projektem Danielsów, gracze Xbox mają własny powód do radości. Exodus zapowiada się jako jedna z ciekawszych premier RPG 2027 roku — zespół z doświadczeniem z BioWare, oryginalne uniwersum i mechaniki stawiające na narrację tworzą mieszankę, która ma potencjał na sukces. Premiera 7 kwietnia 2027 roku na PlayStation 5, Xbox Series X|S i PC jest już zapisana w kalendarzach fanów gatunku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, może to być tytuł, o którym będzie się mówić równie głośno, co o oscarowych hitach — tylko że na konsolach.


    Źródła

  • PlayStation 6 z generatorem klatek? Mark Cerny potwierdza prace nad przyszłą technologią dla konsol Sony

    PlayStation 6 z generatorem klatek? Mark Cerny potwierdza prace nad przyszłą technologią dla konsol Sony

    Mark Cerny, główny architekt PlayStation 6, potwierdził w rozmowie z Digital Foundry, że Sony współpracuje z AMD nad technologią generowania klatek, która ma być wprowadzona na konsole PlayStation 6. Choć do premiery nowej generacji sprzętu jeszcze daleko, wypowiedź Cerny'ego dostarcza konkretnych informacji na temat przyszłości gier na platformach Sony oraz pośrednio na Xbox.

    Najważniejsze informacje

    • Mark Cerny potwierdził, że technologia generowania klatek powinna pojawić się na platformach PlayStation 6.
    • Sony i AMD współpracują nad projektem Amethyst, który obejmuje skalowanie obrazu, generowanie klatek i ray tracing.
    • Nowe rozwiązanie PSSR korzysta z tego samego algorytmu co skalowanie w FSR Redstone, ale implementacje różnią się w zależności od sprzętu.
    • Technologia nie zostanie wdrożona w tym roku, ponieważ Cerny zaznaczył, że nie ma zaplanowanych kolejnych premier w 2023 roku.
    • Microsoft również korzysta z narzędzi AMD, jednak brak oficjalnego potwierdzenia FSR 4 na Xbox Series X|S.

    Co dokładnie powiedział Cerny?

    Wypowiedź Cerny'ego dotyczyła przyszłości współpracy Sony z AMD. Architekt ujawnił, że technologia generowania klatek opiera się na rozwiązaniach opracowanych przez obie firmy.

    "Jestem bardzo zadowolony z postępów i odpowiednik tej technologii powinien pojawić się w pewnym momencie na platformach PlayStation 6" – powiedział. Choć nie padła nazwa PlayStation 6 ani konkretna data, wypowiedź sugeruje, że Sony planuje wdrożenie generowania klatek w przyszłym sprzęcie.

    Cerny wyjaśnił, że używa nazwy FSR Redstone zamiast FSR 4, aby uniknąć nieporozumień związanych z nowym nazewnictwem AMD. Nowe PSSR, czyli rozwiązanie Sony do rekonstrukcji obrazu, korzysta z tego samego algorytmu co FSR Redstone, ale implementacje różnią się – FSR Upscaling używa obliczeń 8-bit floating point, a PSSR 8-bit integer.

    Jak działa generowanie klatek i dlaczego to istotne?

    Technologia generowania klatek wstawia sztucznie wygenerowane klatki pomiędzy te renderowane przez GPU. W typowym trybie 4× jedna klatka bazowa jest uzupełniana trzema wygenerowanymi, co zwiększa płynność obrazu bez proporcjonalnego wzrostu obciążenia sprzętu.

    Jednakże, to rozwiązanie ma swoje wady. Dodatkowe klatki są przewidywane przez algorytm, a nie renderowane na podstawie rzeczywistych danych z gry. Może to prowadzić do artefaktów wizualnych i zwiększonego opóźnienia sterowania, jeśli implementacja nie uwzględni ruchu obiektów oraz interfejsu.

    Dla gier konsolowych to istotna kwestia – gracze oczekują nie tylko płynności, ale także precyzji sterowania, zwłaszcza w dynamicznych tytułach akcji czy strzelankach.

    Co to oznacza dla Xbox?

    Co to oznacza dla Xbox?

    AMD od lat dostarcza technologie graficzne zarówno dla Sony, jak i Microsoftu. FSR 3.1 zostało podzielone na niezależne moduły skalowania i generowania klatek, a wersja generowania klatek otrzymała wsparcie dla Xbox GDK. Deweloperzy tworzący gry na konsole Microsoftu mają już dostęp do narzędzi AMD tego typu. Jednak dostępność biblioteki dla GDK nie oznacza, że funkcja działa w każdej grze ani że została wdrożona systemowo na Xbox Series X|S.

    Wsparcie narzędziowe nie jest równoznaczne z działającą implementacją na konkretnym sprzęcie. Xbox Series X|S opiera się na architekturze, która może ograniczać przeniesienie pełnego FSR 4 bez głębokiej optymalizacji – brak oficjalnych informacji, czy wdrożenie jest w ogóle planowane.

    Pojawiły się doniesienia o zgodności obecnych konsol z obliczeniami INT8, co teoretycznie stanowi bazę dla algorytmów uczenia maszynowego. Jednak to tylko poszlaka, a nie dowód. Brakuje oficjalnego potwierdzenia, że Xbox Series X|S otrzyma FSR 4 lub generowanie klatek.

    Czego wciąż nie wiemy

    Czego wciąż nie wiemy

    Sony nie ogłosiło PlayStation 6 – nie znamy daty premiery, specyfikacji technicznej ani ceny. Nie wiadomo również, czy obecna generacja, w tym PS5 Pro, skorzysta z jakiejkolwiek formy generowania klatek. Cerny wyraźnie zaznaczył, że w tym roku nie będzie kolejnych premier technologicznych ze strony Sony.

    W przypadku Microsoftu sytuacja wygląda podobnie: nie potwierdzono, że następny Xbox wykorzysta identyczną implementację co przyszłe PlayStation 6. Obie platformy mogą podążać różnymi ścieżkami, mimo że korzystają z tych samych fundamentów od AMD.

    Przyszłość gier konsolowych

    Najbardziej prawdopodobny scenariusz dla kolejnej generacji konsol – zarówno od Sony, jak i Microsoftu – zakłada połączenie mocniejszego GPU, sprzętowego wsparcia dla AI oraz zaawansowanych technik rekonstrukcji obrazu i generowania klatek. Ten zestaw ma zapewnić płynność w wymagających tytułach z ray tracingiem i w wysokich rozdzielczościach.

    Dla graczy Xbox oznacza to, że jeśli AMD udostępni generowanie klatek jako element ekosystemu narzędziowego, deweloperzy zyskają potężne narzędzie do optymalizacji. Pytanie tylko, czy stanie się to jeszcze w tej generacji sprzętu, czy dopiero wraz z premierą nowych konsol. Na razie Cerny uchyla rąbka tajemnicy, ale na konkretne informacje trzeba będzie poczekać.


    Źródła

  • Gry na podstawie komiksów – 10 tytułów, które zachwyciły fanów na konsolach Xbox

    Gry na podstawie komiksów – 10 tytułów, które zachwyciły fanów na konsolach Xbox

    Komiksowe adaptacje od lat są istotną częścią gier na konsolach Xbox — od pierwszego Xboxa, przez popularną generację Xbox 360, aż po nowoczesne Xbox Series X|S. Najlepsze gry oparte na komiksach potrafią oddać ducha oryginalnych historii i rozwijać je w sposób, który nie jest możliwy w innych mediach. Poniższy ranking obejmuje zarówno mroczne przygody Batmana, jak i drużynowe starcia superbohaterów Marvela, które historycznie związane są z platformami Xbox.

    Najważniejsze informacje

    • Batman dominuje w zestawieniu: trzy miejsca w rankingu zajmują gry z serii Arkham studia Rocksteady.
    • Gry na Xboxie 360 zrewolucjonizowały adaptacje komiksów — w tym czasie zadebiutowały m.in. Arkham Asylum, Arkham City i Injustice: Gods Among Us.
    • Produkcje drużynowe, takie jak Marvel: Ultimate Alliance czy LEGO Marvel Super Heroes, oferują współpracę i bogaty wybór grywalnych postaci.
    • Nowe tytuły coraz częściej stawiają na otwarty świat, co widać w grach takich jak Arkham Knight oraz Gotham Knights.

    Batman: Arkham Asylum — fundament współczesnych gier superbohaterskich

    W 2009 roku Rocksteady wydało Batman: Arkham Asylum na Xbox 360, co zmieniło sposób postrzegania gier opartych na komiksach. Zamiast typowej gry licencyjnej, otrzymaliśmy mroczny thriller osadzony w zakładzie psychiatrycznym Arkham. Batman zostaje uwięziony, a kontrolę nad obiektem przejmuje Joker — ta zamknięta przestrzeń stała się miejscem dla doskonale zaprojektowanej mieszanki walki, skradania i zagadek detektywistycznych.

    Gra pokazała, że komiksowa mitologia może istnieć niezależnie od filmowych adaptacji. Dzięki sukcesowi Asylum powstały kolejne części, a formuła stworzona przez Rocksteady stała się wzorem dla wielu późniejszych produkcji. Tytuł powrócił na konsolach Xbox w odświeżonej kolekcji Batman: Return to Arkham.

    Batman: Arkham City — większy świat, więcej możliwości

    Kontynuacja z 2011 roku przeniosła akcję do rozległego więziennego kompleksu miejskiego, znacznie rozszerzając otwarty świat zapoczątkowany w Arkham Asylum. Arkham City zadebiutowało na Xbox 360 i później trafiło na Xbox w ramach wspomnianej kolekcji. Gra rozwinęła każdy element poprzedniczki: loty nad dachami dzięki pelerynie, dynamiczną walkę z grupami przeciwników oraz sekwencje śledcze w trybie detektywistycznym.

    W tej części twórcy wprowadzili szerszą galerię antagonistów — obok Jokera pojawili się Two-Face, Hugo Strange, Mr. Freeze i Harley Quinn. Otwarta struktura nie wpłynęła na klimat ani na jakość misji fabularnych. Arkham City niemal zawsze zajmuje czołowe miejsca w rankingach najlepszych adaptacji komiksów na Xbox.

    Batman: Arkham Knight — Gotham w pełnej krasie

    Zwieńczenie trylogii Rocksteady zadebiutowało w 2015 roku na Xbox i jest dostępne na Xbox Series X|S dzięki wstecznej kompatybilności. W Arkham Knight stawką jest całe Gotham City, a nowością jest Batmobil, który można wykorzystać do walki, pościgów i rozwiązywania zagadek środowiskowych. Fabuła koncentruje się na konfrontacji z tajemniczym Arkham Knightem oraz powracającym zagrożeniem ze strony Stracha na Wróble.

    Gra zamyka wątki rozpoczęte w Asylum i rozwija mechanikę swobodnej eksploracji. Mimo mieszanych opinii o sekcjach z Batmobilem, produkcja pozostaje jedną z najbardziej zaawansowanych technicznie adaptacji komiksowych na platformach Xbox.

    Injustice: Gods Among Us oraz Marvel: Ultimate Alliance — superbohaterowie w akcji

    Injustice: Gods Among Us oraz Marvel: Ultimate Alliance — superbohaterowie w akcji

    Bijatyka studia NetherRealm z 2013 roku wprowadza alternatywną historię uniwersum DC, w której Superman ustanawia autorytarny porządek, a Batman przewodzi ruchowi oporu. Injustice: Gods Among Us zadebiutowało na Xbox 360 i wyróżniało się pełnoprawnym trybem fabularnym — rzadko spotykanym w grach tego gatunku. W składzie grywalnych postaci znaleźli się m.in. Flash, Wonder Woman, Green Lantern i Aquaman.

    Drugim ważnym nurtem są gry drużynowe. Marvel: Ultimate Alliance i jego kontynuacja z 2009 roku (luźno oparte na komiksowych crossoverach Civil War i Secret War) pozwalały na zebranie czteroosobowej ekipy bohaterów Marvela. Na Xbox 360 gracze kierowali takimi postaciami jak Spider-Man, Wolverine, Captain America, Thor i Deadpool, wykorzystując ataki zespołowe i rozwijając umiejętności. Tytuły te definiowały konsolową kooperację w świecie superbohaterów, a Marvel: Ultimate Alliance 2 jest obecnie dostępne na Xbox i Xbox Series X|S.

    Gotham Knights i powrót do Gotham

    Najświeższą propozycją na Xbox Series X|S jest Gotham Knights z 2022 roku. WB Games Montréal postawiło na wariant bez Batmana — po śmierci Bruce'a Wayne'a miasto chronią Nightwing, Batgirl, Robin i Red Hood. Każda postać oferuje inny styl walki i poruszania się, a całość można przechodzić w trybie współpracy dla dwóch graczy. Otwarte Gotham wypełniono zadaniami pobocznymi i elementami rozwoju ekwipunku.

    Podsumowanie — gry komiksowe, które naprawdę działają

    Wspólnym mianownikiem najlepszych egranizacji jest ich zdolność do oddania esencji komiksowych historii, co sprawia, że są one wyjątkowe na platformach Xbox.


    Źródła

  • Subnautica 2 w ogniu krytyki – czy premierę Early Access ogłoszono bez zgody twórców?

    Subnautica 2 w ogniu krytyki – czy premierę Early Access ogłoszono bez zgody twórców?

    Konflikt między wydawcą Krafton a byłym kierownictwem studia Unknown Worlds zakończył się 30 czerwca 2026 roku, kiedy to obie strony zawarły ugodę i wycofały wszystkie trwające pozwy. W sprawie pojawiły się historyczne zarzuty, w tym dotyczące bonusu szacowanego na 250 milionów dolarów, które nie są już przedmiotem sporu.

    Subnautica 2 – kluczowe punkty sporu

    • Sąd w Delaware przywrócił Teda Gilla na stanowisko CEO, przyznając mu pełną kontrolę nad studiem Unknown Worlds oraz decyzjami wydawniczymi dotyczącymi gry.
    • Zarzuty byłych szefów studia wskazywały, że opóźnienie gry oraz ich odsunięcie miały na celu uniknięcie wypłaty bonusu szacowanego na 250 milionów dolarów.
    • Postępowania zostały wycofane – 30 czerwca 2026 roku Krafton i kierownictwo Unknown Worlds zawarły ugodę.

    Jak doszło do obecnego impasu?

    Początek konfliktu datuje się na lipiec 2025 roku, kiedy to Krafton niespodziewanie odsunął od władzy kluczowych twórców Subnautica 2 – CEO Teda Gilla oraz współzałożyciela studia Charliego Clevelanda. Wydawca tłumaczył, że kierownictwo było zbyt zajęte innymi projektami i nie poświęcało wystarczającej uwagi na przygotowanie gry do premiery.

    Byli szefowie studia złożyli pozew, w którym przedstawili inną wersję wydarzeń. Twierdzili, że odsunięcie od projektu i opóźnienie premiery z 2025 na 2026 rok miały na celu uniknięcie wypłaty bonusu, który miał wynieść 250 milionów dolarów i był uzależniony od osiągnięcia określonych kamieni milowych w 2025 roku. Te zarzuty były częścią pozwu, który został wycofany po zawarciu ugody.

    Sąd w Delaware przychylił się do argumentów Gilla i Clevelanda, orzekając, że Krafton naruszył warunki umowy, bezpodstawnie przejął kontrolę nad studiem i nie miał prawa odsunięcia kluczowych pracowników. Teda Gilla przywrócono na stanowisko z pełną decyzyjnością, w tym w kwestii premiery Subnautica 2.

    Co to oznacza dla graczy na Xbox?

    Mimo prawnych zawirowań, fani konsol Microsoftu mogą być spokojni o dostępność gry. Subnautica 2 zadebiutowała 14 maja 2026 roku i jest dostępna w Xbox Game Preview na Xbox Series X|S, Windows PC oraz na urządzeniach przenośnych i Xbox na PC/ROG Xbox Ally. Tytuł trafił również do Game Pass Ultimate i PC Game Pass, co oznacza, że abonenci tych planów mogą zagrać bez dodatkowych opłat. W planach Essential i Premium wymagany jest zakup gry.

    Należy jednak pamiętać, że gra jest dostępna w formule Game Preview na konsolach Xbox Series X|S, co oznacza, że nie jest to produkt finalny. Użytkownicy mogą spodziewać się regularnych aktualizacji, zmian w mechanikach i poprawek technicznych. Na Xbox One tytuł najprawdopodobniej się nie pojawi, ponieważ wszystkie dotychczasowe zapowiedzi dotyczą tylko obecnej generacji.

    Podsumowanie

    Spór o Subnautica 2 był poważną batalią prawną, w której stawką były setki milionów dolarów oraz kontrola nad jednym z najbardziej rozpoznawalnych IP w segmencie survivalowych przygodówek. Konflikt zakończył się ugodą z 30 czerwca 2026 roku, a pozwy zostały wycofane. Dla graczy Xbox istotne jest, że gra jest już dostępna na Series X|S, PC, urządzeniach przenośnych oraz w wybranych planach Game Pass. Cała sytuacja pokazuje, jak skomplikowane mogą być relacje między twórcami a wydawcami, nawet przy projektach tej skali.


    Źródła

  • Lords of the Fallen znalazło 2,5 miliona nabywców. CI Games oficjalnie wyszło na zero

    Lords of the Fallen znalazło 2,5 miliona nabywców. CI Games oficjalnie wyszło na zero

    CI Games ogłosiło, że sprzedaż Lords of the Fallen z 2023 roku przekroczyła 2,5 miliona egzemplarzy na całym świecie. Polski wydawca ujawnił, że pod koniec lutego 2026 roku gra osiągnęła próg rentowności, co oznacza, że zwróciła koszty związane z rozwojem i wydaniem, w tym produkcję nośników fizycznych oraz licencję na silnik. Studio Hexworks oraz CI Games zainwestowały w ten projekt blisko 300 milionów złotych.

    Marek Tymiński, prezes CI Games, na portalu X wyraził zadowolenie z tempa sprzedaży, zwłaszcza że gra nadal przyciąga nabywców po premierze. "To jeszcze nie koniec" — zapowiedział Tymiński, sugerując dalsze plany związane z marką.

    Lords of the Fallen — najważniejsze informacje o wynikach sprzedaży

    • Sprzedaż przekroczyła 2,5 miliona kopii na wszystkich platformach (Xbox Series X|S, PlayStation 5, PC)
    • Przychody oszacowano na ponad 300 milionów złotych, a całkowite koszty wyniosły 298 milionów złotych
    • Próg rentowności został osiągnięty pod koniec lutego 2026 roku — gra wyszła na zero
    • Premiera Lords of the Fallen miała miejsce 13 października 2023 roku
    • Wersja pudełkowa będzie dostępna również w przypadku zapowiedzianej kontynuacji

    Długa droga do rentowności

    Lords of the Fallen zadebiutowało 13 października 2023 roku i już w ciągu pierwszych dziesięciu dni sprzedało ponad milion egzemplarzy. Tempo sprzedaży spadło po premierze, ale tytuł nadal cieszył się zainteresowaniem graczy. CI Games nie spieszyło się z ogłaszaniem sukcesu finansowego, ponieważ projekt był kosztowny.

    Koszty produkcji, marketingu, przygotowania fizycznych wydań oraz licencji na silnik Unreal Engine 5 wyniosły 298 milionów złotych. Aby odzyskać te środki, potrzebna była stabilna sprzedaż w kolejnych kwartałach. Próg rentowności udało się osiągnąć dopiero po ponad dwóch latach od premiery, co pokazuje skalę inwestycji. Wiele gier z segmentu AA nie osiąga takich budżetów, a Lords of the Fallen ma ambicje produkcji AAA.

    Co z wersją na Xboksa?

    Co z wersją na Xboksa?
    Źródło: images.gram.pl

    Gra jest dostępna na Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC, a starsza generacja, czyli Xbox One, została pominięta. Tytuł jest zoptymalizowany pod kątem obecnej generacji konsol Microsoftu, co zapewnia wyższe rozdzielczości, szybsze czasy ładowania i stabilniejszą wydajność.

    Sklep Xbox oferuje również możliwość grania w chmurze (Xbox Cloud Gaming), jednak dostępność tej opcji zależy od planu subskrypcyjnego i regionu. CI Games nie ujawnili szczegółowego podziału sprzedaży między platformy, więc trudno określić, jaki udział w wyniku 2,5 miliona kopii ma wersja na Xboxa. Niemniej jednak obecność tytułu w ekosystemie Microsoftu jest korzystna dla posiadaczy Series X i S, zwłaszcza że kolejna odsłona również trafi na te konsole.

    Plany na przyszłość

    CI Games planuje dalszy rozwój. Kontynuacja, roboczo nazywana Lords of the Fallen II, ma być wydana w 2026 roku i podobnie jak poprzedniczka, trafi na Xbox Series X|S, PlayStation 5 oraz PC. Studio pozyskało dodatkowe środki w wysokości około 19 milionów dolarów, które będą przeznaczone na rozwój sequela oraz dywersyfikację kanałów dystrybucji.

    Potwierdzono także, że Lords of the Fallen II otrzyma wersję pudełkową, co jest istotne dla kolekcjonerów. Poprzednia część pokazała, że gracze są skłonni czekać i kupować tytuł długo po premierze, co daje CI Games pewność w planowaniu rozwoju marki. Sequel będzie miał solidną bazę odbiorców, którzy poznali świat Mournstead i są ciekawi dalszych losów historii.

    Podsumowanie

    2,5 miliona sprzedanych kopii i zwrot kosztów to znaczące osiągnięcie dla CI Games. Firma zainwestowała w ryzykowny projekt w stylu soulslike i osiągnęła rentowność, mimo że zajęło to ponad dwa lata. Lords of the Fallen udowodniło, że nawet po mocnym starcie można przyciągać graczy, a stabilna sprzedaż w długim okresie ma sens biznesowy. Teraz pozostaje czekać na kontynuację i sprawdzić, czy Hexworks wykorzysta zdobyte doświadczenia, aby sequel trafił na konsole i PC szybciej oraz z lepszym przyjęciem.


    Źródła

  • Crimson Desert z 6 milionami sprzedanych kopii — Pearl Abyss ogłasza rekordowy sukces nowego IP

    Crimson Desert z 6 milionami sprzedanych kopii — Pearl Abyss ogłasza rekordowy sukces nowego IP

    Pearl Abyss ogłosiło, że Crimson Desert sprzedało ponad 6 milionów egzemplarzy w ciągu 83 dni od premiery. To znaczący wynik dla nowej marki, która zadebiutowała na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Osiągnięcie to przyczyniło się do najlepszego kwartału finansowego w historii studia, z przychodami wzrastającymi o niemal 420 procent w porównaniu do roku ubiegłego.

    Kluczowe fakty

    • 6 milionów kopii Crimson Desert sprzedano w 83 dni od premiery na wszystkich platformach
    • 2 miliony egzemplarzy sprzedano w dniu premiery, a 5 milionów osiągnięto w ciągu miesiąca
    • 81 procent przychodów Pearl Abyss w tym kwartale pochodziło z Crimson Desert
    • 94 procent sprzedaży wygenerowały rynki zagraniczne, głównie Ameryka Północna i Europa

    Wielu analityków nie spodziewało się tak szybkiego wzrostu sprzedaży. Gra otrzymała mieszane recenzje na Steamie, gdzie gracze wskazywali na problemy z kontrolą i interfejsem, ale to nie wpłynęło na jej popularność. W początkowym okresie sprzedaż była zrównoważona pomiędzy konsolami a komputerami, co sugeruje, że tytuł przyciągnął szeroką grupę odbiorców.

    Finansowy przełom Pearl Abyss

    Dane finansowe są imponujące. Pearl Abyss osiągnęło najwyższy kwartalny przychód w swojej historii, a zysk netto wzrósł o ponad 31 tysięcy procent w porównaniu do roku ubiegłego. Crimson Desert odpowiadało za około 81 procent wpływów firmy, a reszta pochodziła z wcześniejszych tytułów, takich jak Black Desert.

    Sprzedaż zagraniczna stanowiła 94 procent całkowitych przychodów, przy czym Ameryka Północna i Europa wygenerowały około 81 procent. Gra nie opiera się na rynku południowokoreańskim. Pearl Abyss prognozuje, że roczne przychody z Crimson Desert mogą wynieść od 644 do 734 miliardów wonów, co odpowiada około 432–514 milionom dolarów.

    Znaczenie dla posiadaczy Xbox Series X|S

    Znaczenie dla posiadaczy Xbox Series X|S

    Dla graczy na konsolach Microsoftu wiadomość jest pozytywna. Crimson Desert jest dostępne na Xbox Series X|S od dnia premiery, a dane sprzedażowe obejmują również tę wersję. Sukces na rynkach zachodnich wskazuje, że gra znalazła odbiorców tam, gdzie konsole Xbox mają silną pozycję.

    Pearl Abyss nie korzystało z rozpoznawalności żadnej istniejącej serii. Crimson Desert to nowe IP, które musiało przebić się w segmencie zdominowanym przez znane marki. Przekroczenie 6 milionów kopii w niecałe trzy miesiące to wynik, który stawia tę grę w jednym rzędzie z największymi sukcesami koreańskich produkcji konsolowych.

    Droga do 6 milionów

    Droga do 6 milionów

    Tempo sprzedaży od samego początku było imponujące. W dniu premiery gra sprzedała 2 miliony kopii. Po czterech dniach liczba ta wzrosła do 3 milionów. Po dwunastu dniach osiągnięto 4 miliony, a po 26 dniach – 5 milionów egzemplarzy. Osiągnięcie 6 milionów zajęło 83 dni, co w przypadku nowej marki jest znaczącym wynikiem.

    Twórcy wyrazili swoje zadowolenie w komunikacie do społeczności, dziękując graczom za wsparcie. Zapewnili również, że słuchają opinii i planują wprowadzenie poprawek, szczególnie w obszarach, które wzbudziły krytykę po premierze.

    Podsumowanie

    Crimson Desert pokazuje, że nowe IP może osiągnąć sukces nawet bez wsparcia znanej franczyzy. Mieszane recenzje nie powstrzymały graczy, a wyniki finansowe Pearl Abyss są tego dowodem. Dla posiadaczy Xbox Series X|S to również dobra wiadomość — wersja na te konsole przyczyniła się do globalnego wyniku, co pokazuje, że rynek zachodni jest otwarty na ambitne produkcje spoza utartych schematów. Czas pokaże, czy tempo sprzedaży utrzyma się po premierze planowanego dodatku fabularnego.


    Źródła

  • Switch 2 z wymienną baterią trafi do Europy jesienią 2026 roku – Nintendo potwierdza rewizję sprzętu

    Switch 2 z wymienną baterią trafi do Europy jesienią 2026 roku – Nintendo potwierdza rewizję sprzętu

    Nintendo oficjalnie potwierdziło, że jesienią 2026 roku na europejski rynek trafi zmieniona wersja Switch 2 z baterią możliwą do samodzielnej wymiany przez użytkownika. To wynik unijnego rozporządzenia dotyczącego baterii, które od lutego 2027 roku wymusi takie rozwiązanie we wszystkich przenośnych urządzeniach elektronicznych sprzedawanych w Unii Europejskiej.

    • Nintendo Switch 2 w europejskiej rewizji otrzyma akumulator o pojemności 5172 mAh – to o około 1% mniej niż w standardowym modelu (5220 mAh).
    • Wymiana baterii będzie możliwa bez specjalistycznych narzędzi, co stanowi dużą zmianę w porównaniu do obecnej konstrukcji z klejonym ogniwem.
    • Masa konsoli wzrośnie z 401 g do 411 g, a razem z Joy-Con 2 – z 534 g do 548 g.
    • Nowa wersja trafi także do Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwajcarii oraz kilku krajów pozaeuropejskich, w tym RPA i państw Zatoki Perskiej.
    • Oba warianty – stary i nowy – mają być identyczne pod względem funkcjonalności.

    Skąd ta zmiana? Unia Europejska dyktuje warunki

    Rozporządzenie 2023/1542, przyjęte przez UE w 2023 roku, określa, że od 18 lutego 2027 roku baterie w urządzeniach przenośnych – w tym w handheldach do gier – muszą być łatwo wymienialne przez użytkownika. Chodzi o możliwość samodzielnej wymiany przy użyciu powszechnie dostępnych narzędzi.

    Switch 2 w obecnej formie tych wymogów nie spełnia. Akumulator jest fabrycznie wklejany, a jego demontaż wymaga rozkręcenia obudowy i mozolnego odklejania ogniwa. Dla przeciętnego gracza to zadanie praktycznie niewykonalne. Nintendo musiało więc przeprojektować wnętrze konsoli, zmienić sposób montażu baterii i dostosować obudowę, co skutkuje rewizją sprzętu.

    Japończycy nie planują sprzedawać dwóch równoległych wersji na stałe. Firma zapowiada wprowadzanie zmiany na zasadzie „rolling basis” – po wyczerpaniu zapasów starszych egzemplarzy, europejscy klienci będą automatycznie otrzymywać model z wymienną baterią.

    Mniejsza pojemność, większa waga – czy jest się czym martwić?

    Mniejsza pojemność, większa waga – czy jest się czym martwić?

    Różnice techniczne między wersjami są minimalne. Nowy akumulator ma 5172 mAh, podczas gdy obecny oferuje 5220 mAh. Spadek o niecały 1% w praktyce nie powinien być odczuwalny – różnica wynosi kilka minut działania na jednym ładowaniu.

    Waga konsoli wzrasta o 10 gramów. To niewiele, choć przy dłuższych sesjach w trybie przenośnym każdy gram ma znaczenie. Razem z kontrolerami Joy-Con 2 nowa wersja ma ważyć 548 g – nadal jest to sprzęt stosunkowo lekki jak na swoje możliwości.

    Nintendo zapewnia, że oba warianty nie będą się różnić funkcjonalnością. Gracze mogą być spokojni – nie ma mowy o gorszej wydajności czy jakichkolwiek cięciach w specyfikacji technicznej.

    Co to oznacza dla rynku konsol – także Xbox?

    Switch 2 to sprzęt konkurencyjny wobec ekosystemu Microsoftu, a ta zmiana ma znaczenie dla całej branży. Unijne regulacje pokazują, że przepisy mogą realnie wpłynąć na konstrukcję konsol, co wymusza szybkie działanie producentów.

    Microsoft na razie nie zapowiedział żadnych zmian w sprzęcie Xbox. Ani Series X, ani Series S nie są urządzeniami przenośnymi, więc rozporządzenie ich bezpośrednio nie dotyczy. Jednak krążą plotki o potencjalnym handheldzie Xbox – gdyby taki sprzęt kiedykolwiek trafił na rynek europejski, musiałby spełniać wymóg wymiennej baterii.

    Precedens ustanowiony przez Nintendo może także wpłynąć na projektowanie innych przenośnych urządzeń do gier, w tym tych działających na Windows i obsługujących tytuły z Game Passa. Wymienna bateria to dłuższa żywotność sprzętu i mniej elektrośmieci – argument, który zyskuje na znaczeniu zarówno wśród regulatorów, jak i samych graczy.


    Źródła

  • Ghost Master: Resurrection – kultowa strategia o duchach właśnie powróciła po 23 latach

    Ghost Master: Resurrection – kultowa strategia o duchach właśnie powróciła po 23 latach

    20 marca 2026 roku na Xbox Series X|S, Xbox One, PlayStation 5, Nintendo Switch i PC zadebiutował Ghost Master: Resurrection – remake legendarnej strategii z 2003 roku. Tytuł opracowało polskie studio Mechano Story z Katowic, które wcześniej wspierało projekty takie jak Chernobylite i ostatni Painkiller. Gra uzyskała pozytywne oceny, osiągając 87% pozytywnych recenzji na Steamie w dniu premiery.

    Co warto wiedzieć o Ghost Master: Resurrection

    • Strategia z odwróconą konwencją – zamiast walczyć z duchami, sam dowodzisz armią nadprzyrodzonych istot.
    • 11 przeprojektowanych lokacji w tym zakłady psychiatryczne, akademiki i posterunki policji.
    • Dwa dodatki DLC w cenie cyfrowej wersji Xbox Core Edition.
    • Ceniony zespół odpowiedzialny za remake pomagał wcześniej przy Chernobylite i serii Painkiller.

    Duchy wracają do Gravenville

    Oryginalny Ghost Master: Resurrection zadebiutował w 2003 roku nakładem Empire Interactive i szybko zdobył uznanie krytyków. GameSpot uznał go za najlepszą grę komputerową sierpnia tamtego roku. Mimo to sprzedaż nie spełniła oczekiwań wydawcy, a zapowiadany sequel nigdy nie powstał. Studio Sick Puppies zakończyło działalność niespełna rok po premierze.

    Teraz marka wraca dzięki katowickiemu Mechano Story. Deweloperzy zdecydowali się na pełny remake, co oznacza gruntowną przebudowę z wykorzystaniem nowoczesnego silnika. Zmieniono systemy rozgrywki, dodano nowe wątki fabularne i poprawiono oprawę wizualną.

    Jak to działa

    Jak to działa

    W Ghost Master: Resurrection wcielasz się w Mistrza Duchów. Twoim celem nie jest ratowanie przerażonych mieszkańców, lecz kierowanie grupą nadprzyrodzonych istot, aby siać panikę wśród ludzi. Kluczowe jest analizowanie lęków poszczególnych postaci i dobieranie odpowiednich duchów.

    Do dyspozycji masz ponad tuzin różnych typów istot – od banshee, przez gremliny, po klasyczne widma. Każda z nich ma własną osobowość, unikalne zdolności i preferencje dotyczące straszenia. Sukces zależy od umiejętności wykorzystania mocy w odpowiedniej kolejności oraz trafienia w słabe punkty ofiar.

    Kampania prowadzi przez 11 lokacji, które pamiętacie z oryginału, ale teraz są całkowicie odświeżone. Laboratoria, obiekty wojskowe, bractwa studenckie – każde miejsce wymaga innego podejścia i zestawu duchów.

    Xbox Series X|S z dodatkami w pakiecie

    Xbox Series X|S z dodatkami w pakiecie

    Cyfrowa edycja Core Edition na konsole Xbox zawiera podstawową wersję gry oraz dwa dodatki DLC: Until Dawn i Ghost Adrift. Nie trzeba ich dokupować osobno, są dostępne w pakiecie startowym. W przypadku wydania fizycznego, gracze otrzymają dodatkowe rozszerzenia: Ghostly Defence oraz Ashes & Abyss.

    Karta gry w Xbox Store wskazuje na kompatybilność zarówno z Xbox Series X|S, jak i starszym Xbox One. Wydawcą pozostaje Strategy First.

    Powrót, na który czekaliśmy

    Mało kto spodziewał się, że Ghost Master: Resurrection kiedykolwiek wróci. Po upadku Sick Puppies temat wydawał się zamknięty. Jednak mechanika odwróconej strategii, w której to gracz jest postacią budzącą strach, okazała się na tyle unikalna, że po 23 latach nadal działa. Wydaje się, że gra spotkała się z pozytywnym odbiorem, co potwierdzają pierwsze oceny.

    W czasach, gdy rynek zalewają kolejne odsłony tych samych serii, Ghost Master: Resurrection przypomina, że warto czasem wrócić do zapomnianych tytułów. Szczególnie gdy remake tworzy polskie studio, które rozumie, co czyniło oryginał wyjątkowym.


    Źródła

  • Serialowy Assassin’s Creed Netflixa przeniesie nas do Rzymu za panowania Nerona

    Serialowy Assassin’s Creed Netflixa przeniesie nas do Rzymu za panowania Nerona

    Netflix i Ubisoft ogłosili kluczowe szczegóły dotyczące nadchodzącego aktorskiego serialu Serialowy Assassin’s Creed Netflixa przeniesie nas do Rzymu za panowania Nerona. Akcja serialu rozgrywa się w starożytnym Rzymie, w 64 roku naszej ery, co jest pierwszym konkretnym sygnałem dla fanów serii. Produkcja nie jest jednak bezpośrednio związana z żadną nową grą na konsole Xbox.

    • Akcja serialu rozgrywa się w Rzymie w 64 roku n.e., w okresie poprzedzającym Wielki Pożar Rzymu za panowania cesarza Nerona
    • Showrunnerami zostali Roberto Patino i David Wiener, a reżyserem odcinka pilotażowego – Johan Renck, nagrodzony za miniserial „Czarnobyl”
    • Zdjęcia rozpoczęły się w marcu 2026 roku we włoskim studiu Cinecittà i mają potrwać około siedmiu miesięcy, do połowy października
    • Data premiery nie została oficjalnie ogłoszona, choć nieoficjalnie mówi się o debiucie w 2027 roku

    Nowa opowieść w sercu cesarstwa

    Serial, opisany jako aktorski Serialowy Assassin’s Creed Netflixa przeniesie nas do Rzymu za panowania Nerona, wprowadzi oryginalną historię, która nie będzie bezpośrednią adaptacją żadnej z istniejących gier. Ubisoft i Netflix podkreślają, że to nowa opowieść, która wykorzysta fundamenty uniwersum – konflikt asasynów z templariuszami – ale poprowadzi go własną ścieżką fabularną. Dla graczy to ważna informacja: dostaną świeżą historię, która nie powieli wątków znanych z konsol.

    Wybór 64 roku n.e. nie jest przypadkowy. To jeden z najbardziej dramatycznych momentów w historii Rzymu – miasto ogarnięte chaosem pożaru, o którego wywołanie podejrzewano samego Nerona. Katastrofa strawiła ogromną część zabudowy i na lata zmieniła układ sił w imperium. Twórcy serialu mają więc do dyspozycji nie tylko intrygi polityczne, ale i widowiskowe tło dla starć tytułowych frakcji.

    Twórcy z doświadczeniem w wysokobudżetowych produkcjach

    Za projektem stoją Roberto Patino i David Wiener, którzy pełnią rolę showrunnerów i producentów wykonawczych. Wiener pracował wcześniej przy serialu Halo, co daje mu doświadczenie w przenoszeniu gamingowych marek na ekran. Reżyserią odcinka pilotażowego zajął się Johan Renck, który zdobył uznanie za Czarnobyl – produkcję HBO łączącą dokumentalną precyzję z gęstą atmosferą. To obiecujący zespół, sugerujący, że Netflix stawia na jakość.

    W obsadzie znaleźli się m.in. Toby Wallace, Noomi Rapace, Sean Harris, Ramzy Bedia, Lola Petticrew, Laura Marcus, Tanzyn Crawford, Zachary Hart, Nabhaan Rizwan, Claes Bang, Corrado Invernizzi, a także później ogłoszeni Sandra Guldberg-Kampp, Youssef Kerkour, Mirren Mack i Louis McCartney. Zdjęcia realizowane są głównie w studiu Cinecittà w Rzymie, gdzie wykorzystano istniejący plan starożytnego miasta, rozbudowany specjalnie na potrzeby serialu. Produkcja rozpoczęła się w marcu 2026 roku i planowo ma zakończyć się w październiku.

    Co to oznacza dla graczy na Xbox?

    Serial nie jest zapowiedzią nowej gry. Ubisoft nie potwierdził żadnego tytułu z serii, który miałby trafić na Xbox Series X|S i nawiązywać fabularnie do produkcji Netflixa. Nie ma też informacji, by którykolwiek z bohaterów serialu pojawił się w przyszłych częściach gier.

    Jednak dla fanów uniwersum to istotne wydarzenie. Starożytny Rzym pojawiał się już w grach – był istotnym miejscem akcji w Assassin’s Creed Brotherhood – ale serialowa opowieść osadzona w 64 roku n.e. może przygotować grunt pod przyszłe produkcje lub znacząco poszerzyć lore. Nawet jeśli nie sięgniesz po kontroler, warto śledzić rozwój projektu.

    Konflikt, który definiuje serię

    Konflikt, który definiuje serię

    Sercem każdej odsłony Serialowy Assassin’s Creed Netflixa przeniesie nas do Rzymu za panowania Nerona pozostaje walka skrytobójców z zakonem templariuszy – i serial ma tę oś konfliktu zachować. Starożytny Rzym z pierwszego wieku to idealna sceneria: polityczne spiski, despotyczny władca i miasto pogrążone w chaosie. To klasyczny przepis na opowieść z krwistym historycznym tłem.

    Podsumowanie

    Netflixowy Serialowy Assassin’s Creed Netflixa przeniesie nas do Rzymu za panowania Nerona to ważny krok w rozszerzaniu marki Ubisoftu poza grami. Rzym za Nerona, ekipa doświadczonych twórców i oryginalna fabuła – to wszystko brzmi obiecująco. Dla posiadaczy konsol Xbox pozostaje pytanie, czy serial kiedykolwiek doczeka się gry, która podejmie ten sam okres historyczny. Na razie odpowiedzi brak, ale fani serii dostaną nową dawkę asasyńskiego uniwersum – tym razem z poziomu kanapy przed telewizorem.


    Źródła