Kategoria: Aktualności

  • Exodus pokazuje pazur – nowy gameplay udowadnia, że duchowy następca Mass Effect zmierza na Xbox Series x|s

    Exodus pokazuje pazur – nowy gameplay udowadnia, że duchowy następca Mass Effect zmierza na Xbox Series x|s

    Studio Archetype Entertainment zaprezentowało nowy gameplay trailer swojej nadchodzącej gry Exodus, co z pewnością podgrzało oczekiwania przed premierą zaplanowaną na kwiecień 2027 roku. Dwuminutowy materiał wideo koncentruje się na dynamicznej walce i eksploracji, a fani science fiction już porównują tę produkcję do znanej serii Mass Effect, co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że w projekcie uczestniczą weterani BioWare.

    Kluczowe informacje o Exodus

    • Archetype Entertainment i Wizards of the Coast planują premierę 7 kwietnia 2027 roku na Xbox Series X|S i PC z funkcją Xbox Play Anywhere.
    • Nowy gameplay trailer ukazuje intensywne strzelaniny, mechanikę linki z hakiem oraz eksplorację obcych struktur.
    • Gra stawia na drużynową rozgrywkę z towarzyszami – zarówno ludźmi, jak i Przebudzonymi zwierzętami – oraz system moralnych wyborów.
    • Exodus oferuje dwie ścieżki rozwoju postaci: Paladyna i Nieśmiertelnego, które wpływają na to, kim stanie się główny bohater.

    Strzelanina i hak – co pokazuje nowy zwiastun

    Materiał otwiera się od intensywnej wymiany ognia, która przypomina najlepsze momenty z Mass Effect. Główny bohater, Jun Aslan, nie bawi się w półśrodki – osłony, flankowanie przeciwników i widowiskowe uniki to codzienność w starciach z wrogami. Twórcy postawili na płynny, oparty na osłonach system walki, który jest znajomy, ale jednocześnie świeży.

    Po kilku sekundach adrenalina opada, a kamera przenosi się na spokojniejszą eksplorację. Widać, że Archetype Entertainment nie zapomniało o poczuciu odkrywania – Jun korzysta z linki z hakiem, co otwiera nowe możliwości poruszania się po pionowych przestrzeniach. Zwiastun kończy się wejściem do tajemniczej świątyni, której architektura sugeruje, że sekrety gromady Centauri będą równie istotne jak potyczki z przeciwnikami.

    Deweloperzy zaznaczają, że to wciąż nie jest finalny build gry. Jednak reakcje graczy pod filmem mówią same za siebie. Ludzie dostrzegają w Exodusie to, za czym tęsknili od czasów trylogii komandora Sheparda: epicką space operę z drużyną, wyborami i strzelaniem.

    Dlaczego wszyscy mówią o Mass Effect

    Porównania do Mass Effect są uzasadnione. Archetype Entertainment założyli byli pracownicy BioWare, więc podejście studia do narracji i budowania relacji między postaciami jest podobne. Exodus stawia na drużynowe przygody – obok Juna walczą kompani, w tym Przebudzone zwierzęta, co wprowadza świeżość do gatunku.

    Struktura rozgrywki również nawiązuje do klasyki. Mamy trzecioosobową perspektywę, strzelanie zza osłon, rozwój postaci przez wybory moralne i eksplorację nieznanych światów. Ścieżki Paladyna i Nieśmiertelnego przypominają system Paragon i Renegade, ale twórcy obiecują, że decyzje w Exodusie będą miały głębsze, bardziej realistyczne konsekwencje – nie tylko czarno-białe podziały.

    Po obejrzeniu trailera trudno nie odnieść wrażenia, że to właśnie Exodus, a nie kolejna odsłona Mass Effect, może dostarczyć fanom tego, czego oczekują od sci-fi RPG nowej generacji. Premiera na konsolach Xbox Series X|S z pełnym wsparciem Xbox Play Anywhere to dodatkowy atut dla posiadaczy ekosystemu Microsoftu.


    Źródła

  • Xbox Game Pass w drugiej połowie marca 2026 stawia na RPG i horror

    Xbox Game Pass w drugiej połowie marca 2026 stawia na RPG i horror

    Microsoft ujawnił pełną listę gier, które trafią do Xbox Game Pass w drugiej połowie marca 2026 roku. Fani RPG mogą cieszyć się z kilku interesujących tytułów. Wśród nowości znalazły się zarówno kryminalne opowieści, jak i japońskie RPG oraz powroty do klasycznych horrorów. Ta fala gier jest jedną z najbardziej interesujących w ostatnich miesiącach.

    Kluczowe informacje

    • 19 marca – do katalogu trafi uznane RPG narracyjne Disco Elysium: The Final Cut w planach Ultimate i PC Game Pass.
    • 24 marca – abonenci otrzymają dostęp do Like a Dragon: Infinite Wealth, jednego z największych jRPG ostatnich lat.
    • 31 marca – bibliotekę zasili Resident Evil 7: Biohazard, restart serii w pierwszoosobowej perspektywie.
    • 18 marca – South of Midnight oraz The Alters dołączą do Xbox Game Pass.

    RPG-owy trzon oferty – Disco Elysium i Like a Dragon

    Dwa tytuły, które szczególnie wyróżniają się w ofercie, to Disco Elysium: The Final Cut i Like a Dragon: Infinite Wealth. Disco Elysium: The Final Cut zadebiutuje 19 marca. Ta edycja zawiera pełny dubbing oraz dodatkowe misje. Gra studia ZA/UM to detektywistyczna opowieść, w której nie ma walki, a zamiast tego skupia się na dialogach, testach umiejętności i filozoficznych dylematach. Dla graczy, którzy cenią sobie decyzje mające dalekosiężne konsekwencje, to idealny moment, aby spróbować tej produkcji.

    Trzy dni później, 24 marca, do oferty dołączy Like a Dragon: Infinite Wealth. Główny bohater, Ichiban Kasuga, powraca w rozbudowanym jRPG, którego akcja rozgrywa się na Hawajach. Gra oferuje turowe walki oraz wiele aktywności pobocznych. To duża produkcja, która łączy absurd z emocjonalnymi momentami. Dla fanów serii Yakuza to pozycja obowiązkowa, a dla nowych graczy może być dobrym punktem wyjścia, ponieważ historia jest samodzielna.

    Survival i horror na koniec miesiąca

    Survival i horror na koniec miesiąca

    Ostatni dzień marca przyniesie Resident Evil 7: Biohazard, który zadebiutuje w Xbox Game Pass 31 marca. Tytuł ten, wydany w 2017 roku, zmienił kierunek serii Capcomu. Gra z perspektywy pierwszej osoby, osadzona w klaustrofobicznej posiadłości Bakerów, przywróciła elementy survival horroru, co zaowocowało pozytywnymi recenzjami. Abonenci Xboxa będą mogli sami przekonać się, dlaczego Ethan Winters miał problemy ze snem.

    Wcześniej, bo 30 marca, w usłudze zadebiutuje The Long Dark – kanadyjski survival w mroźnej scenerii, gdzie walka z naturą jest kluczowa. Dla tych, którzy szukają czegoś lżejszego, 25 marca w ofercie znajdzie się Absolum – gra łącząca beat 'em up z mechanikami roguelite, która powinna przypaść do gustu fanom dynamicznej akcji i rozwoju postaci.

    Xbox Game Pass z nowymi tytułami

    Subskrybenci Xbox Game Pass mogą cieszyć się dodatkowymi tytułami. 18 marca do usługi dołączą South of Midnight oraz The Alters. Pierwsza z gier to obiecująca produkcja akcji z unikalnym klimatem amerykańskiego Południa. Druga gra, stworzona przez polskie studio 11 bit, pozwala graczom wcielić się w Jana, który stara się przetrwać na obcej planecie, tworząc alternatywne wersje samego siebie.

    Dodatkowo, 2 kwietnia katalog Xbox Game Pass wzbogaci się o Clair Obscur: Expedition 33, uznawane za jedną z najlepszych gier 2025 roku. Choć to już po marcowej fali, pokazuje, że Microsoft systematycznie rozwija ofertę swojego abonamentu.

    Co jeszcze w ofercie?

    Listę gier uzupełniają mniejsze, ale interesujące tytuły. 26 marca w ramach Game Preview zadebiutuje Nova Roma – strategia osadzona w realiach starożytnego Rzymu. Dla najmłodszych lub fanów kotów dostępne jest DreamWorks Gabby’s Dollhouse: Ready to Party. A 7 kwietnia do katalogu dołączy Final Fantasy IV, klasyk jRPG od Square Enix.

    Druga połowa marca 2026 w Xbox Game Pass to zróżnicowana oferta, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom wciągających historii. Od filozoficznych dylematów w Revacholu, przez gangsterskie przygody na Hawajach, aż po przerażające spotkania z rodziną Bakerów – każdy znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo, fakt, że dwie duże gry dołączają do abonamentu, potwierdza, że Xbox Game Pass pozostaje jedną z najatrakcyjniejszych usług subskrypcyjnych na rynku.


    Źródła

  • Marathon testuje tryb dla duetów — solo było już wcześniej

    Marathon testuje tryb dla duetów — solo było już wcześniej

    Bungie ogłosiło rozpoczęcie tymczasowego trybu dla dwuosobowych zespołów w grze Marathon. Eksperymentalna kolejka duetów wystartuje 18 marca 2026 roku o godzinie 18:00 czasu polskiego i potrwa około dwóch tygodni. To odpowiedź na potrzeby graczy, którzy nie zawsze mają dwóch towarzyszy do wspólnej gry.

    • Tryb duetów będzie dostępny od 18 marca, ale tylko na mapie Perimeter i przez ograniczony czas.
    • Joe Ziegler, reżyser gry, przyznaje, że to wersja eksperymentalna — niektóre elementy mogą być niedopracowane.
    • Solo lobbies są wymienione w oficjalnym opisie Marathonu na stronie Xbox, co sugeruje, że samotna gra była planowana od dłuższego czasu.
    • Cross-play umożliwia graczom Xbox łączenie się z użytkownikami innych platform.

    Gra solo nie jest nowością

    Możliwość samotnej wyprawy do świata Marathonu nie pojawiła się nagle. Na stronie gry w sklepie Xbox od pewnego czasu widnieje zapis: „Face the unknown as a crew of two or three, or alone in solo lobbies”.

    Co to dokładnie oznacza? Solo queue w Marathonie to po prostu wejście do meczu bez przypisanej drużyny. Wystarczy ustawić opcję „Crew Fill” na „Solo”, aby grać na własną rękę. Nie jest to jednak kampania dla pojedynczego gracza — gra nadal odbywa się online, a wokół kręcą się inni gracze. Oznacza to, że nie trzeba już szukać dwóch kolegów, aby rozpocząć rozgrywkę.

    Bungie od początku podkreślało, że Marathon to sieciowa strzelanka nastawiona na współpracę. Podstawowy model zakłada drużyny 2–3 osobowe, a całkowita liczba graczy w sesji wynosi od 2 do 18. Gra solo była traktowana jako dodatek dla tych, którzy preferują samotną zabawę. Teraz deweloperzy testują, jak różne składy drużyn wpływają na dynamikę rozgrywki.

    Eksperyment zamiast rewolucji

    Eksperyment zamiast rewolucji
    Źródło: images.gram.pl

    Tryb duetów, mimo że brzmi zachęcająco, jest obecnie tylko testem. Ziegler otwarcie przyznaje, że to nie jest ostateczna wersja tej funkcji. Zespół planuje zebrać dane, aby ocenić, co działa, a co nie, zanim podejmie decyzję o stałym wprowadzeniu duetów do gry.

    Ograniczenie do jednej mapy — Perimeter — ma na celu ułatwienie obserwacji zachowań graczy na mniejszym obszarze, zanim zostaną otwarte wszystkie lokacje. Jeśli testy zakończą się sukcesem, Bungie rozważy rozszerzenie trybu na pełną zawartość.

    Warto również zauważyć, że dla graczy Xbox nadal wymagana jest aktywna subskrypcja multiplayer, aby połączyć się z serwerami. Marathon nie oferuje rozgrywki offline, więc nawet gra solo wymaga stałego połączenia z internetem.

    Co to zmienia dla graczy konsolowych

    Dla posiadaczy Xbox Series X i Series S nowe tryby to pozytywna wiadomość. Cross-play działa sprawnie, więc nawet jeśli znajomi grają na PlayStation lub PC, można łatwo zorganizować duet.

    Gra od premiery 5 marca radzi sobie całkiem dobrze — w szczytowym momencie na Steamie bawiło się 88 tysięcy osób jednocześnie. To solidny wynik, chociaż niektórzy analitycy oceniają, że produkcja jeszcze nie osiągnęła rentowności. Bungie szuka sposobów na utrzymanie bazy graczy, a testy nowych trybów są częścią tej strategii.

    Nie wiadomo, czy tryb duetów zostanie na stałe. Jednak fakt, że deweloperzy tak szybko po premierze eksperymentują ze strukturą meczów, sugeruje, że słuchają społeczności, która od dawna prosiła o większą swobodę w doborze drużyny.


    Źródła

  • Starfield zmierza na PS5 – premiera 7 kwietnia 2026 wraz z gigantyczną aktualizacją Free Lanes i nowym DLC

    Starfield zmierza na PS5 – premiera 7 kwietnia 2026 wraz z gigantyczną aktualizacją Free Lanes i nowym DLC

    Bethesda ogłosiła, że Starfield zadebiutuje na PlayStation 5 7 kwietnia 2026 roku. Wraz z premierą pojawi się największa darmowa aktualizacja w historii gry oraz płatne rozszerzenie fabularne. To ważna informacja dla posiadaczy konsol Sony, ponieważ wersja na PS5 nie będzie jedynie portem. Zostanie wprowadzonych wiele zmian, w tym poprawki w mechanice lotów kosmicznych oraz nowy wątek fabularny.

    Co przyniesie premiera Starfielda na PS5 – najważniejsze fakty

    • Starfield na PlayStation 5 zadebiutuje 7 kwietnia 2026 roku, zawierając wszystkie dotychczasowe aktualizacje.
    • Free Lanes to darmowa aktualizacja, która będzie dostępna tego samego dnia na PC, Xbox Series X|S i PS5.
    • Terran Armada to nowe płatne DLC fabularne wycenione na 9,99 dolara, wprowadzające frakcję Terrańskiej Armady.
    • Edycja Premium na PS5 będzie zawierać rozszerzenie Terran Armada w pakiecie, w przeciwieństwie do standardowej wersji.
    • DualSense otrzyma dedykowane wsparcie – adaptacyjne triggery dostosowano do różnych rodzajów broni.

    Free Lanes – co zmienia największa aktualizacja Starfielda

    Patch Free Lanes jest określany przez Bethesda jako „kompleksowa ewolucja rozgrywki”. Aktualizacja przeprojektowuje kluczowy element, jakim są podróże kosmiczne. Gracze zyskają możliwość swobodnego latania między planetami w obrębie jednego systemu gwiezdnego, a także tryb Cruise Mode, który umożliwi płynniejsze przemieszczanie się w przestrzeni.

    Twórcy dodali również Quantum Entanglement Device, które pozwala na przenoszenie przedmiotów przez Jedność, co będzie przydatne dla osób grających wielokrotnie. Dodatkowo, wprowadzone zostaną Anchorpoint Station, nowe opcje personalizacji X-Tech oraz szereg usprawnień dotyczących statków i placówek. Lista zmian obejmuje także standardowe poprawki błędów i balansu, ale to przebudowa lotów kosmicznych jest kluczowym elementem tej aktualizacji.

    Wydaje się, że Bethesda potraktowała premierę na PS5 jako okazję do drugiego startu, który ma przyciągnąć zarówno nowych graczy, jak i tych, którzy zrezygnowali z gry po jej premierze.

    Terran Armada – nowe zagrożenie w Zasiedlonych Układach

    Terran Armada – nowe zagrożenie w Zasiedlonych Układach
    Źródło: images.gram.pl

    Równocześnie z Free Lanes zadebiutuje Terran Armada, płatne DLC fabularne wycenione na 9,99 dolara. Rozszerzenie wprowadza frakcję Terrańskiej Armady, której członkowie uważają się za „prawdziwe dzieci Ziemi”. To grupa składająca się z byłych żołnierzy Zjednoczonych Kolonii i Kolektywu Wolnych Gwiazd, którzy zniknęli podczas wojny kolonii.

    Terranie nie są zwykłym przeciwnikiem, ponieważ ich siły opierają się głównie na robotach-żołnierzach, co czyni ich zaawansowaną organizacją militarną. DLC wprowadzi nowy system ataków, które mogą występować praktycznie wszędzie w Zasiedlonych Układach. Będą one częścią głównego wątku dodatku oraz powtarzalną zawartością oferującą wartościowe łupy.

    Gracze otrzymają także nowe części do statków, wyposażenie, elitarnych członków załogi oraz dekoracje do placówek. Posiadacze DLC dostaną również moduł „wysublimowanej chaty”, który można postawić na dowolnej planecie.

    Co to oznacza dla graczy Xbox i PC

    Chociaż uwaga mediów koncentruje się na premierze na PlayStation 5, właściciele Xbox Series X|S i PC również otrzymają nowe treści. Zarówno Free Lanes, jak i Terran Armada będą dostępne na wszystkich platformach tego samego dnia. Bethesda nie dzieli społeczności – aktualizacja i DLC będą dostępne jednocześnie.

    Starfield pozostaje w bibliotece Xbox Game Pass i PC Game Pass, co oznacza, że subskrybenci tych usług mogą sprawdzić nową zawartość bez dodatkowych kosztów za podstawową wersję gry. DLC będzie trzeba dokupić osobno, ale aktualizacja Free Lanes jest całkowicie darmowa.

    To dobra wiadomość dla graczy, którzy obawiali się, że Bethesda skupi się na wersji na PlayStation kosztem innych platform. Wygląda na to, że studio postawiło na równe traktowanie – premiera na PS5 stała się katalizatorem dla największego odświeżenia Starfielda od dnia premiery.


    Źródła

  • Sprzedaż gier Rockstara w Brazylii mocno ograniczona. Winne nowe prawo, ale Xbox poza zasięgiem problemu

    Sprzedaż gier Rockstara w Brazylii mocno ograniczona. Winne nowe prawo, ale Xbox poza zasięgiem problemu

    16 marca 2026 roku Rockstar Games zakończył bezpośrednią sprzedaż swoich cyfrowych gier dla graczy w Brazylii. Decyzja ta była odpowiedzią na wprowadzenie lokalnej ustawy Digital ECA, która wprowadza surowe wymogi dla platform sprzedających treści dla dorosłych. Ważne jest jednak, że gry Rockstara są nadal dostępne w Xbox Store.

    Najważniejsze informacje w pigułce

    • Rockstar Games Store i Rockstar Games Launcher przestały oferować cyfrowe gry klientom z Brazylii od 16 marca 2026 roku.
    • Powodem decyzji jest brazylijski Cyfrowy Statut Dziecka i Nastolatka, który wprowadza zaostrzone wymogi weryfikacji wieku i grozi karami finansowymi sięgającymi 10% rocznego obrotu firmy.
    • Xbox Store (Microsoft Store) nadal sprzedaje tytuły Rockstara w Brazylii — ograniczenie dotyczy wyłącznie własnego kanału dystrybucji wydawcy.
    • Gracze, którzy wcześniej kupili gry, zachowują do nich pełny dostęp przez launcher Rockstara, łącznie z możliwością dokonywania mikropłatności.

    Co dokładnie uchwaliła Brazylia?

    Digital ECA, czyli Estatuto Digital da Criança e do Adolescente, to ustawa mająca na celu ochronę dzieci i młodzieży w internecie. Weszła w życie w marcu 2026 roku i wprowadza nowe regulacje dla dużych platform cyfrowych.

    Przepisy wymagają od sprzedawców treści dla dorosłych wprowadzenia zaawansowanej weryfikacji wieku, która musi być zintegrowana z rządowymi systemami identyfikacji lub oparta na danych biometrycznych. Dodatkowo, zakazuje się profilowania danych dzieci bez wyraźnej zgody rodziców oraz wprowadza obowiązek wdrożenia rozbudowanych mechanizmów kontroli rodzicielskiej.

    Dla Rockstar, którego oferta składa się głównie z gier oznaczonych jako 18+, wprowadzenie tych wymogów stanowi poważne wyzwanie. Koszty związane z dostosowaniem się do przepisów byłyby znaczne, a ewentualne błędy mogłyby skutkować karami finansowymi obliczanymi jako procent rocznych przychodów w tym kraju.

    W związku z tym Rockstar zdecydował, że wycofanie własnego sklepu z rynku będzie prostszym rozwiązaniem.

    Dlaczego Xbox nie ucierpiał?

    Kluczowa różnica między kanałami dystrybucji polega na tym, że Rockstar Games Store i Rockstar Games Launcher są bezpośrednio zarządzane przez wydawcę, który ponosi pełną odpowiedzialność prawną za zgodność z przepisami brazylijskimi.

    Z kolei Microsoft Store działa na innych zasadach. Microsoft, jako właściciel platformy Xbox, stosuje własne systemy weryfikacji wieku, kontroli rodzicielskiej i ograniczeń dostępu do treści. Brazylijski oddział firmy najwyraźniej już spełnia nowe wymogi ustawy Digital ECA, co pozwala na dalszą sprzedaż gier takich jak GTA V czy Red Dead Redemption 2.

    Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Steama, Epic Games Store i PlayStation Store, które również mają wdrożone mechanizmy zgodne z brazylijskim prawem.

    Co z grami już kupionymi?

    Co z grami już kupionymi?

    Rockstar zapewnia, że każdy, kto nabył cyfrowe tytuły przed 16 marca, nadal ma do nich pełen dostęp. Launcher nie blokuje dostępu do posiadanej biblioteki, a mikropłatności, takie jak karty Shark w GTA Online czy sztabki złota w Red Dead Online, działają bez zmian.

    Nie ma więc obaw o utratę dostępu do zakupionych produktów. Ograniczenia dotyczą jedynie nowych klientów z Brazylii, którzy nie mogą już kupić gier bezpośrednio od Rockstara.

    Szerszy kontekst dla rynku Xbox

    Brazylia jest jednym z największych rynków gier w Ameryce Łacińskiej i ważnym regionem dla Microsoftu. Firma od lat inwestuje w lokalną obecność, oferując ceny dostosowane do siły nabywczej, wspierając płatności w lokalnej walucie oraz utrzymując pełną infrastrukturę Xbox Live w tym kraju.

    Decyzja Rockstara, choć dotkliwa dla samego wydawcy, paradoksalnie wzmacnia pozycję oficjalnych sklepów konsolowych. Gracze, którzy chcą kupić GTA czy RDR, mogą teraz przejść do Xbox Store zamiast do launchera Rockstara. Dla Microsoftu to korzystna sytuacja — większy ruch w sklepie przekłada się na potencjalnie wyższe przychody z prowizji od sprzedaży.

    Cała sytuacja ilustruje, jak lokalne regulacje mogą wpływać na cyfrową dystrybucję gier. Rockstar zdecydował się na wycofanie ze swojego sklepu, kierując klientów do platform, które już spełniają nowe wymogi. Dla użytkowników Xbox w Brazylii zmiana jest więc praktycznie niezauważalna.


    Źródła

  • Nowy Hitman na wieloletnim hiatusie. IO Interactive stawia na Project 007

    Nowy Hitman na wieloletnim hiatusie. IO Interactive stawia na Project 007

    Plotki o zakończeniu serii Hitman okazały się przesadzone, jednak fani Agenta 47 nie mają powodów do radości. IO Interactive potwierdziło, że prace nad nową odsłoną Hitmana zostały zawieszone na czas nieokreślony. Studio koncentruje się teraz na innych projektach, a sytuację komplikuje wycofanie się Xboxa z finansowania Project Fantasy – nowego IP duńskiego dewelopera.

    • Nowy Hitman został oficjalnie zawieszony – zespół IO Interactive koncentruje się na Project 007
    • Project Fantasy stracił wsparcie Xboxa, co może oznaczać zwolnienia w studiu, choć gra nie została anulowana
    • Hitman: World of Assassination nadal otrzymuje wsparcie i pozostaje dostępny na Xbox One oraz Xbox Series X|S
    • Serial Hitman od Hulu został skasowany po 9 latach od ogłoszenia – scenarzysta Derek Kolstad nazwał projekt „martwym”

    Hitman na bocznym torze

    IO Interactive przyznało, że plany dotyczące serii Hitman są obecnie odłożone. W rozmowie z mediami przedstawiciele studia stwierdzili, że nowa gra o Agencie 47 jest „na hiatusie”. To nie oznacza anulacji, ale nie podano konkretnego terminu powrotu.

    Decyzja ta jest zrozumiała, ponieważ studio ma wiele pracy. Project 007, gra o Jamesie Bondzie, to ogromne przedsięwzięcie, które pochłania większość zasobów zespołu. Dodatkowo, Project Fantasy, sieciowe RPG, miało powstawać przy wsparciu finansowym Xbox Game Studios, ale to wsparcie zostało ograniczone.

    Xbox wycofuje się z Project Fantasy

    Xbox wycofuje się z Project Fantasy

    Microsoft zakończył współpracę z IO Interactive przy Project Fantasy. Projekt nie został anulowany – studio zapewnia, że pozostaje w niego „w 100% zaangażowane” – ale utrata finansowania to poważny cios. W branży pojawiają się spekulacje o możliwych zwolnieniach, choć IO Interactive na razie nie potwierdziło konkretnych liczb.

    Co to oznacza dla posiadaczy Xboxów? Wbrew doniesieniom sugerującym koniec marki Hitman, sytuacja nie jest dramatyczna. Hitman: World of Assassination wciąż działa na Xbox One i Xbox Series X|S, można go normalnie kupić i grać bez przeszkód. Problemy dotyczą jedynie nowego IP studia, a nie serii o łysym zabójcy.

    Serialowy Hitman też nie powstanie

    Dodatkowo, projekt serialu Hitman od Hulu i Fox 21 został definitywnie anulowany. Derek Kolstad, scenarzysta serii John Wick, który miał napisać scenariusz, podczas festiwalu South by Southwest stwierdził: „Ten projekt jest już martwy”.

    Kolstad wyraził swoje rozczarowanie, mówiąc, że uwielbia świat Hitmana i postać Agenta 47, ale rzeczywistość jest brutalna – sam scenariusz to za mało, nikt nie chce go kupić i zrealizować. Po dwóch przeciętnie przyjętych filmach (z Timothym Olyphantem w 2007 roku i Rupertem Friendem w 2015) marka nie ma wystarczającej siły przyciągania w Hollywood.

    Co dalej z serią?

    Hitman nie umarł, ale na pewno jest w długiej drzemce. IO Interactive ma teraz inne priorytety, a Project 007 to projekt, który może zdefiniować przyszłość studia na lata. Fani Agenta 47 muszą uzbroić się w cierpliwość – World of Assassination wciąż otrzymuje aktualizacje i nową zawartość, więc nie zostają z niczym.

    Branża gier potrafi zaskakiwać. Zawieszenie prac nie oznacza, że nowy Hitman nigdy nie powstanie – oznacza tylko, że nie powstanie w najbliższym czasie. IO Interactive udowodniło już, że potrafi tworzyć znakomite skradanki, więc powrót Agenta 47 wydaje się niemal pewny.


    Źródła

  • Test Drive Unlimited: Solar Crown szykuje szósty sezon z nowymi samochodami na Xbox Series x|s

    Test Drive Unlimited: Solar Crown szykuje szósty sezon z nowymi samochodami na Xbox Series x|s

    KT Racing ujawniło pełną listę pojazdów, które pojawią się w Test Drive Unlimited: Solar Crown wraz z rozpoczęciem szóstego sezonu pod koniec marca. Wśród sześciu nowych aut znajduje się debiutujący w grach wyścigowych Alpine A110 R Ultime oraz powracające po latach Pagani. Aktualizacja obejmie również wersję na Xbox Series X|S.

    Najważniejsze informacje o sezonie 6

    • Alpine A110 R Ultime zadebiutuje w grze wyścigowej i będzie dostępny na 1. poziomie Solar Pass.
    • Lamborghini Temerario zastąpi Huracana jako nagroda na 15. poziomie przepustki sezonowej.
    • Pininfarina B95, elektryczny hipersamochód, to najbardziej prestiżowa nagroda sezonu, odblokowywana na 50. poziomie.
    • Pagani Huayra Roadster będzie dostępny w włoskim salonie w grze za 13,5 miliona Solar Coin.
    • Dodge Viper SRT Coupe z pakietem Vaughn Racing Kit dołączy w aktualizacji śródsezonowej.

    Debiutanci i powroty – co nowego w garażu

    Największą nowością sezonu jest Alpine A110 R Ultime. To limitowana, torowa wersja francuskiego coupe, napędzana zmodyfikowanym silnikiem 1.8 turbo o mocy około 345 KM. Producent informuje, że auto pokonuje Nürburgring Nordschleife o około 20 sekund szybciej niż standardowe A110 R. Będzie dostępne jako nagroda za pierwszy poziom Solar Pass, co zapewnia natychmiastowy dostęp.

    Kolejną nowością jest Lamborghini Temerario, które zastąpi Huracana na 15. poziomie przepustki. To istotna zmiana dla graczy przyzwyczajonych do poprzedniego modelu. Na szczycie listy życzeń znajduje się Pininfarina B95, elektryczny hipersamochód bez dachu, będący najbardziej prestiżową zdobyczą sezonu. Aby go odblokować, trzeba osiągnąć maksymalny, 50. poziom Solar Pass.

    Pagani wraca po latach

    Pagani wraca po latach
    Źródło: images.gram.pl

    Fani marki Pagani mogą się cieszyć, ponieważ po długiej nieobecności włoski producent wraca do serii Test Drive Unlimited: Solar Crown z modelem Huayra Roadster. Auto będzie dostępne w wirtualnym salonie za 13,5 miliona Solar Coin. Twórcy zapowiedzieli również, że w późniejszej aktualizacji poprawią dźwięk silnika V12, aby był bardziej agresywny i realistyczny.

    Pozostałe dwa auta to Mercedes-Benz SLS AMG Black Series oraz Bentley Continental GTC Speed Edition 12. Oba będą dostępne w sklepie online, więc nie trzeba będzie ich odblokowywać poprzez Solar Pass. W połowie sezonu do składu dołączy Dodge Viper SRT Coupe z pakietem tuningowym Vaughn Racing Kit.

    Nie tylko samochody – misje detektywistyczne wracają

    Szósty sezon to nie tylko nowe auta. KT Racing przywraca misje detektywistyczne, które fani pamiętają z Test Drive Unlimited 2. Gracze będą musieli śledzić wskazane pojazdy, starając się nie dać wykryć – to ukłon w stronę starszych odsłon serii.

    Na Ibizie pojawią się również interaktywne sklepy odzieżowe, a właściciele Audi R8 RWS zyskają dostęp do oficjalnych części tuningowych Audi Sport Performance Parts. Wszystko to trafi jednocześnie na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S.

    Podsumowanie – sezon 6 wygląda obiecująco

    Szósty sezon Test Drive Unlimited: Solar Crown rozpocznie się pod koniec marca i od pierwszego dnia zaoferuje sześć nowych samochodów – od debiutującego Alpine, przez powracające Pagani, aż po elektryczną Pininfarinę. Dodatkowo wracają misje detektywistyczne oraz pojawia się nowa zawartość kosmetyczno-tuningowa. Dla graczy na Xbox Series X|S to kolejna porcja zawartości, która może ożywić tę grę.


    Źródła

  • Crazy Taxi powraca po latach — nowa odsłona World Tour zmierza na Xbox Series x|s

    Crazy Taxi powraca po latach — nowa odsłona World Tour zmierza na Xbox Series x|s

    Sega ogłosiła podczas Xbox Games Showcase 2026 nową część serii Crazy Taxi. Gra nosi tytuł Crazy Taxi: World Tour i zadebiutuje w 2027 roku na konsolach Xbox Series X|S oraz innych platformach. To pierwsza pełnoprawna odsłona tej marki od 2017 roku, powracająca do szalonej, arcade’owej jazdy.

    Co już wiemy o Crazy Taxi: World Tour

    • Seria Crazy Taxi rozpoczęła się w 2000 roku, a trzecia część ukazała się na pierwszego Xboksa w 2002 roku.
    • Nowa gra została zaprezentowana podczas Xbox Games Showcase 2026 jako nowa odsłona klasycznej serii akcji z jazdą.
    • Premiera planowana jest na 2027 rok, a tytuł będzie dostępny na Xbox Series X|S, PC, Steam, PlayStation 5 oraz Nintendo Switch 2.
    • Formuła rozgrywki ma zachować arcade’owy charakter, ale w większej skali i nowoczesnej oprawie.

    Powrót marki z historią

    Seria Crazy Taxi zadebiutowała 24 lata temu i szybko zdobyła status kultowej. Pierwsza część trafiła do salonów gier w 2000 roku, a dwie dekady później marka wciąż budzi sentyment. Dla posiadaczy Xboxa szczególnie ważna jest trzecia odsłona — Crazy Taxi 3: High Roller — która w 2002 roku ukazała się na tę konsolę i jest wspominana jako jedna z najlepszych części cyklu.

    Od tamtego czasu Sega próbowała rozwijać markę, ale żadna późniejsza produkcja nie osiągnęła sukcesu. Ostatnia próba wskrzeszenia serii w 2017 roku nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Teraz wydawca planuje pełnoprawny reboot z większym rozmachem.

    Co pokazano na Xbox Games Showcase 2026

    Co pokazano na Xbox Games Showcase 2026
    Źródło: images.gram.pl

    Podczas prezentacji Sega potwierdziła, że Crazy Taxi: World Tour będzie nowym otwarciem. Twórcy nie ujawnili jeszcze wszystkich szczegółów, ale wiadomo, że gracze odwiedzą pięć różnych miast, z unikalnymi trasami, przeszkodami i klientami do przewiezienia.

    Sama decyzja Sega o powrocie do tej marki robi wrażenie. Crazy Taxi przez lata było symbolem szalonej zabawy. W czasach, gdy gry coraz częściej stawiają na realizm i otwarte światy, powrót do czystej arcade’owej jazdy brzmi odświeżająco.

    Dlaczego Xboxowcy powinni być zainteresowani

    Związek serii z platformą Xbox sięga dwóch dekad wstecz. Crazy Taxi 3: High Roller była jedną z pierwszych gier, które pokazywały możliwości oryginalnego Xboksa. Teraz World Tour zadebiutuje na Xbox Series X|S jako jeden z kluczowych tytułów zapowiedzianych podczas pokazu Microsoftu.

    Sega od kilku lat odbudowuje swoje klasyczne marki z wyraźnym ukierunkowaniem na graczy konsolowych. Powrót Crazy Taxi wpisuje się w ten trend obok takich serii jak Jet Set Radio czy Streets of Rage. Jeśli World Tour odniesie sukces, może otworzyć drogę do kolejnych wskrzeszeń.

    Czego jeszcze nie wiemy

    Na razie Sega nie ujawnili szczegółów dotyczących mechaniki ani trybów rozgrywki. Nie wiadomo, czy gra będzie oferować tryb wieloosobowy, czy skupi się wyłącznie na samotnej jeździe z wynikami do pobicia. Pewne jest jedno — Crazy Taxi: World Tour ma ambicję przywrócić serię na szczyt i zaprezentować ją nowemu pokoleniu graczy.

    Czy to się uda? Poprzednie próby restartów były rozczarowujące, ale tym razem zapowiedź brzmi bardziej obiecująco. Sega zdaje się rozumieć, że fani oczekują nie tylko nostalgii, ale także solidnej, współczesnej produkcji. Rok 2027 pokaże, czy taksówkarskie szaleństwo wciąż potrafi wciągać tak samo jak ćwierć wieku temu.


    Źródła

  • Starfield wypada z listy priorytetów Bethesdy. Przyszłość kosmicznego RPG stoi pod znakiem zapytania

    Starfield wypada z listy priorytetów Bethesdy. Przyszłość kosmicznego RPG stoi pod znakiem zapytania

    Zmiana strategii w Xbox Game Studios wpływa na Starfield. Według najnowszych informacji, Bethesda teraz skupia swoje zasoby na pięciu kluczowych markach, a kosmiczne RPG Todda Howarda nie znajduje się w tym zestawieniu. Fani obawiają się, że może to oznaczać koniec wsparcia dla gry, która miała być flagowym tytułem ekskluzywnym Microsoftu.

    Reorganizacja w studiu jest wynikiem niedawnych zwolnień w strukturach Xbox, które spowodowały przesunięcie priorytetów. Bethesda planuje teraz skoncentrować się na seriach, które mają ugruntowaną pozycję na rynku, co dla społeczności Starfielda jest niepokojącym sygnałem – zwłaszcza że gra wciąż czeka na drugi duży dodatek fabularny.

    Co się właściwie wydarzyło

    • Starfield nie znalazł się na liście priorytetowych marek Bethesdy po restrukturyzacji Xbox.
    • Studio ma teraz koncentrować się na Fallout, The Elder Scrolls, Wolfenstein, Doom i Quake.
    • Fani wyrazili zaniepokojenie w mediach społecznościowych, spekulując o niepewnej przyszłości gry.
    • Oficjalnie nikt nie ogłosił anulowania Starfielda – chodzi raczej o zmianę wewnętrznych priorytetów.

    Dlaczego Starfield wypadł z łask?

    Sygnały ostrzegawcze były widoczne już wcześniej. Starfield zadebiutował we wrześniu 2023 roku z mieszanym odbiorem – gra uzyskała przyzwoite oceny, ale nie wzbudziła takiego entuzjazmu, jak Skyrim czy Fallout 4. Część graczy narzekała na generowane proceduralnie lokacje, uczucie pustki i zmęczenie formułą, która nie ewoluowała tak bardzo, jak oczekiwano.

    Następnie pojawił się dodatek Shattered Space, który również nie zdobył uznania krytyków. W połączeniu z dużym budżetem produkcji i presją na dostarczanie hitów w ramach Game Passa, sytuacja staje się jasna – Microsoft szuka teraz pewnych sukcesów. Elder Scrolls VI, na który fani czekają od dekady, jest znacznie bezpieczniejszą inwestycją niż ryzykowne kosmiczne ambicje.

    Co to oznacza dla graczy na konsolach Xbox?

    Co to oznacza dla graczy na konsolach Xbox?
    Źródło: images.gram.pl

    Dla posiadaczy Xbox Series X|S sytuacja wygląda niekorzystnie. Starfield był promowany jako wielka ekskluzywna nadzieja platformy – tytuł, który miał pokazać, że Microsoft potrafi dostarczyć gry na poziomie PlayStation Studios. Obecnie wydaje się, że wsparcie popremierowe może zostać ograniczone do minimum.

    Nie ma oficjalnego potwierdzenia anulowania zapowiedzianych wcześniej aktualizacji czy kolejnego rozszerzenia fabularnego. Jednak logika korporacyjna jest bezwzględna – jeśli marka nie przynosi oczekiwanych rezultatów, zasoby są kierowane tam, gdzie zwrot z inwestycji będzie wyższy. Starfield, mimo sprzedaży przekraczającej 10 milionów egzemplarzy, najwyraźniej nie spełnił wewnętrznych oczekiwań Microsoftu.

    Czy to definitywny koniec Starfielda?

    Mimo obaw części społeczności, nie ma dowodów na to, że serwery mają zostać wyłączone, a gra usunięta z oferty. Starfield wciąż działa, jest dostępny na Game Passie i ma oddaną bazę moderską, która potrafi ożywić nawet porzucone produkcje.

    Pytanie brzmi, czy Bethesda zdecyduje się na kontynuację serii w dłuższej perspektywie. W obecnej sytuacji, gdzie Fallout zyskał na popularności dzięki serialowi Amazona, a Elder Scrolls VI jest w planach, Starfield może nie mieć przestrzeni na rozwój. Dla fanów kosmicznych podróży to trudna wiadomość, ale na razie nikt nie ogłosił jeszcze końca tej historii.


    Źródła

  • Baldur’s Gate 3 wciąż przyciąga dziesiątki tysięcy graczy na Steamie prawie trzy lata po premierze

    Baldur’s Gate 3 wciąż przyciąga dziesiątki tysięcy graczy na Steamie prawie trzy lata po premierze

    Prawie trzy lata po premierze Baldur’s Gate 3 wciąż osiąga wysokie wyniki na Steamie. W ciągu ostatniej doby w grze bawiło się jednocześnie nawet 79 tysięcy osób, co zapewniło produkcji Larian Studios 24. miejsce na platformie Valve. To wynik rzadko spotykany dla gry single-player z tego okresu.

    Najważniejsze fakty

    • Baldur’s Gate 3 w szczycie przyciągnęło ponad 875 tysięcy jednoczesnych graczy na Steamie.
    • 79 tysięcy graczy bawiło się w grze w ciągu ostatniej doby, co dało 24. miejsce na Steamie.
    • Patch 8 był ostatnią dużą aktualizacją, która wprowadziła m.in. Cross-Play oraz 12 nowych subklas.
    • Xbox Series S otrzymał funkcję split-screen dopiero w Patchu 8.
    • Larian Studios porzucił świat Dungeons & Dragons, aby skupić się na serii Divinity.

    Fenomen, który nie chce przeminąć

    Kiedy Baldur’s Gate 3 zadebiutowało na PC w sierpniu 2023 roku, niewiele osób przewidywało, że ta izometryczna gra RPG stanie się jednym z największych hitów dekady. Szczytowe 875 343 jednoczesnych graczy na Steamie to wynik, który przebiło jedynie 12 gier w historii platformy.

    Co zaskakuje, to utrzymująca się popularność tytułu. W 2026 roku gra regularnie przekraczała 100 tysięcy jednoczesnych użytkowników, a w ostatniej dobie zanotowała 79 tysięcy. Dla porównania, niemal wszystkie gry, które osiągnęły wyższy peak, to produkcje multiplayerowe.

    Jedynym wyjątkiem obok Baldur’s Gate 3 jest Slay the Spire 2, które niedawno trafiło na rynek, co naturalnie zwiększa zainteresowanie. Baldur’s Gate 3 nie ma już tej przewagi nowości, a mimo to pozostaje stałym elementem listy bestsellerów Steama.

    Co działo się z grą na Xbox Series X|S

    Co działo się z grą na Xbox Series X|S
    Źródło: images.gram.pl

    Wersja na konsole Microsoftu zadebiutowała 7–8 grudnia 2023 roku, kilka miesięcy po premierze na PC. Na Xbox Series X gra oferowała lokalny split-screen od samego początku, ale posiadacze Series S musieli na tę funkcję poczekać aż do Patcha 8.

    Ta aktualizacja, określona przez Larian jako „ostatnia, finalna, ostateczna aktualizacja”, wprowadziła również Cross-Play między wszystkimi platformami, 12 nowych subklas oraz tryb Photo Mode. Patch 8 dodał także split-screen na Xbox Series S, wyrównując możliwości obu konsol.

    W sklepie Xbox gra jest oznaczona jako tytuł zoptymalizowany pod Xbox Series X|S, z obsługą 60 fps+ oraz funkcjami lokalnej kooperacji dla 2 graczy i online dla 2–4 osób. Do gry sieciowej wymagana jest subskrypcja Game Pass Core lub Ultimate.

    Ostatni akt i nowy rozdział Lariana

    Larian Studios zakończyło wsparcie dla Baldur’s Gate 3 dużymi aktualizacjami. Studio porzuciło świat Dungeons & Dragons, aby wrócić do swojego autorskiego uniwersum — serii Divinity. Nie oznacza to jednak, że gra została całkowicie zapomniana.

    W 2026 roku pojawiały się hotfixy i mniejsze aktualizacje, w tym wydanie z 8 sierpnia 2026 roku z obsługą Xbox Play Anywhere. Dzięki temu gracze, którzy kupili grę raz, mogą cieszyć się nią zarówno na konsoli Xbox, jak i na PC bez dodatkowych opłat.

    Fani uniwersum mogą oczekiwać serialowej kontynuacji, za którą odpowiada HBO. Larian nie jest w nią zaangażowany, więc historia opowiedziana w grze może pójść w zupełnie innym kierunku, niż oczekiwaliby tego gracze.

    Historyczne osiągnięcie

    Baldur’s Gate 3 zapisało się w historii jako jedyna gra, która zdobyła pięć najważniejszych wyróżnień GOTY. Otrzymało nagrody podczas gal Golden Joystick Awards, The Game Awards, DICE Awards, Game Developers Choice Awards oraz BAFTA Games Awards.

    Clair Obscur: Expedition 33 zbliża się do powtórzenia tego wyczynu, brakuje mu jedynie statuetki od Brytyjskiej Akademii Filmowej. Niezależnie od tego, czy komuś uda się wyrównać rekord Baldur’s Gate 3, pozycja trzecich Wrót Baldura w historii gier RPG pozostaje niezagrożona. Statystyki ze Steama pokazują, że gracze wciąż chętnie wracają do tej produkcji.


    Źródła