Tag: xbox series x

  • Gry na podstawie komiksów – 10 tytułów, które zachwyciły fanów na konsolach Xbox

    Gry na podstawie komiksów – 10 tytułów, które zachwyciły fanów na konsolach Xbox

    Komiksowe adaptacje od lat są istotną częścią gier na konsolach Xbox — od pierwszego Xboxa, przez popularną generację Xbox 360, aż po nowoczesne Xbox Series X|S. Najlepsze gry oparte na komiksach potrafią oddać ducha oryginalnych historii i rozwijać je w sposób, który nie jest możliwy w innych mediach. Poniższy ranking obejmuje zarówno mroczne przygody Batmana, jak i drużynowe starcia superbohaterów Marvela, które historycznie związane są z platformami Xbox.

    Najważniejsze informacje

    • Batman dominuje w zestawieniu: trzy miejsca w rankingu zajmują gry z serii Arkham studia Rocksteady.
    • Gry na Xboxie 360 zrewolucjonizowały adaptacje komiksów — w tym czasie zadebiutowały m.in. Arkham Asylum, Arkham City i Injustice: Gods Among Us.
    • Produkcje drużynowe, takie jak Marvel: Ultimate Alliance czy LEGO Marvel Super Heroes, oferują współpracę i bogaty wybór grywalnych postaci.
    • Nowe tytuły coraz częściej stawiają na otwarty świat, co widać w grach takich jak Arkham Knight oraz Gotham Knights.

    Batman: Arkham Asylum — fundament współczesnych gier superbohaterskich

    W 2009 roku Rocksteady wydało Batman: Arkham Asylum na Xbox 360, co zmieniło sposób postrzegania gier opartych na komiksach. Zamiast typowej gry licencyjnej, otrzymaliśmy mroczny thriller osadzony w zakładzie psychiatrycznym Arkham. Batman zostaje uwięziony, a kontrolę nad obiektem przejmuje Joker — ta zamknięta przestrzeń stała się miejscem dla doskonale zaprojektowanej mieszanki walki, skradania i zagadek detektywistycznych.

    Gra pokazała, że komiksowa mitologia może istnieć niezależnie od filmowych adaptacji. Dzięki sukcesowi Asylum powstały kolejne części, a formuła stworzona przez Rocksteady stała się wzorem dla wielu późniejszych produkcji. Tytuł powrócił na konsolach Xbox w odświeżonej kolekcji Batman: Return to Arkham.

    Batman: Arkham City — większy świat, więcej możliwości

    Kontynuacja z 2011 roku przeniosła akcję do rozległego więziennego kompleksu miejskiego, znacznie rozszerzając otwarty świat zapoczątkowany w Arkham Asylum. Arkham City zadebiutowało na Xbox 360 i później trafiło na Xbox w ramach wspomnianej kolekcji. Gra rozwinęła każdy element poprzedniczki: loty nad dachami dzięki pelerynie, dynamiczną walkę z grupami przeciwników oraz sekwencje śledcze w trybie detektywistycznym.

    W tej części twórcy wprowadzili szerszą galerię antagonistów — obok Jokera pojawili się Two-Face, Hugo Strange, Mr. Freeze i Harley Quinn. Otwarta struktura nie wpłynęła na klimat ani na jakość misji fabularnych. Arkham City niemal zawsze zajmuje czołowe miejsca w rankingach najlepszych adaptacji komiksów na Xbox.

    Batman: Arkham Knight — Gotham w pełnej krasie

    Zwieńczenie trylogii Rocksteady zadebiutowało w 2015 roku na Xbox i jest dostępne na Xbox Series X|S dzięki wstecznej kompatybilności. W Arkham Knight stawką jest całe Gotham City, a nowością jest Batmobil, który można wykorzystać do walki, pościgów i rozwiązywania zagadek środowiskowych. Fabuła koncentruje się na konfrontacji z tajemniczym Arkham Knightem oraz powracającym zagrożeniem ze strony Stracha na Wróble.

    Gra zamyka wątki rozpoczęte w Asylum i rozwija mechanikę swobodnej eksploracji. Mimo mieszanych opinii o sekcjach z Batmobilem, produkcja pozostaje jedną z najbardziej zaawansowanych technicznie adaptacji komiksowych na platformach Xbox.

    Injustice: Gods Among Us oraz Marvel: Ultimate Alliance — superbohaterowie w akcji

    Injustice: Gods Among Us oraz Marvel: Ultimate Alliance — superbohaterowie w akcji

    Bijatyka studia NetherRealm z 2013 roku wprowadza alternatywną historię uniwersum DC, w której Superman ustanawia autorytarny porządek, a Batman przewodzi ruchowi oporu. Injustice: Gods Among Us zadebiutowało na Xbox 360 i wyróżniało się pełnoprawnym trybem fabularnym — rzadko spotykanym w grach tego gatunku. W składzie grywalnych postaci znaleźli się m.in. Flash, Wonder Woman, Green Lantern i Aquaman.

    Drugim ważnym nurtem są gry drużynowe. Marvel: Ultimate Alliance i jego kontynuacja z 2009 roku (luźno oparte na komiksowych crossoverach Civil War i Secret War) pozwalały na zebranie czteroosobowej ekipy bohaterów Marvela. Na Xbox 360 gracze kierowali takimi postaciami jak Spider-Man, Wolverine, Captain America, Thor i Deadpool, wykorzystując ataki zespołowe i rozwijając umiejętności. Tytuły te definiowały konsolową kooperację w świecie superbohaterów, a Marvel: Ultimate Alliance 2 jest obecnie dostępne na Xbox i Xbox Series X|S.

    Gotham Knights i powrót do Gotham

    Najświeższą propozycją na Xbox Series X|S jest Gotham Knights z 2022 roku. WB Games Montréal postawiło na wariant bez Batmana — po śmierci Bruce'a Wayne'a miasto chronią Nightwing, Batgirl, Robin i Red Hood. Każda postać oferuje inny styl walki i poruszania się, a całość można przechodzić w trybie współpracy dla dwóch graczy. Otwarte Gotham wypełniono zadaniami pobocznymi i elementami rozwoju ekwipunku.

    Podsumowanie — gry komiksowe, które naprawdę działają

    Wspólnym mianownikiem najlepszych egranizacji jest ich zdolność do oddania esencji komiksowych historii, co sprawia, że są one wyjątkowe na platformach Xbox.


    Źródła

  • Crimson Desert debiutuje z gigantyczną łatką 3,1 GB — Pearl Abyss szlifuje grę już pierwszego dnia

    Crimson Desert debiutuje z gigantyczną łatką 3,1 GB — Pearl Abyss szlifuje grę już pierwszego dnia

    Premiera Crimson Desert 19 marca 2026 roku przyniosła nie tylko samą grę, ale także obowiązkową aktualizację o rozmiarze 3,1 GB. Pearl Abyss natychmiast zareagowało na problemy zgłaszane przed debiutem. Patch był niezbędny do uruchomienia tytułu — bez niego gra nie mogła być uruchomiona.

    Co musisz wiedzieć

    • Obowiązkowa łatka 3,1 GB (wersja 3,1 GB) jest wymagana do uruchomienia gry na wszystkich platformach.
    • Poprawki w zadaniach — usunięto blokady progresji i dodano samouczek wyjaśniający mechanikę Abyss Gears.
    • Walka została poprawiona, w tym usunięcie ataków instant-kill u niedźwiedzi oraz stopniowe zwiększanie trudności QTE.
    • Elementy immersyjne takie jak dialogi NPC, synchronizacja ruchu warg oraz animacje przeszły gruntowny lifting.
    • Wersje na Xbox Series X/S otrzymały tę samą aktualizację, a późniejsze patche (np. 3,1 GB) wprowadziły dodatkowe opcje graficzne, w tym Enhanced Raytracing.

    Pierwsze wrażenia — bez zgrzytów

    Deweloperzy uwzględnili opinie testerów i natychmiast zajęli się balansem walki. Niedźwiedzie, które wcześniej mogły zabić postać jednym ciosem, straciły swoje zabójcze ataki. Trudność sekwencji Quick Time Event podczas schwytania przez wroga rośnie teraz stopniowo — im częściej gracz wpadnie w pułapkę, tym trudniej się wyrwać. To bardziej sensowne rozwiązanie niż nagły skok trudności, który frustrował podczas testów.

    Wiele uwagi poświęcono także progresji questów. W rozdziale 3 dodano zadanie instruktażowe tłumaczące działanie Abyss Gears, jednej z kluczowych mechanik. Eliminacja błędów blokujących postęp w misjach to standard w takich produkcjach, ale Pearl Abyss poszło krok dalej — skrócono również czas przewijania przerywników filmowych, które gracz już obejrzał. To drobny, ale cenny detal.

    Immersja w akcji

    Immersja w akcji

    Łatka wpłynęła także na warstwę audiowizualną i animacje. Dialogi NPC-ów lepiej reagują na sytuację w grze, a modele postaci przestały się przenikać w nienaturalnych interakcjach. Synchronizacja ruchu warg została poprawiona, co eliminuje efekt „drewnianych pysków” w cutscenkach. Zwierzęta i mieszkańcy zachowują się bardziej naturalnie.

    System housingowy również przeszedł poprawki — usunięto błędy związane z budowaniem i zarządzaniem domostwami. To istotna zmiana dla graczy, którzy chcą odpocząć od walki i skupić się na personalizacji własnej przystani.

    Xbox nie został z tyłu

    Xbox nie został z tyłu

    Wersje na konsole Microsoftu otrzymały tę samą łatkę premierową, a Pearl Abyss planuje dalsze aktualizacje. Kolejne patche, takie jak 3,1 GB, wprowadziły na Xbox Series X i PlayStation 5 opcję Enhanced Raytracing. To dowód, że studio traktuje wszystkie platformy poważnie i nie faworyzuje wyłącznie społeczności PC-towej.

    Wydajność na konsolach również uległa poprawie — deweloperzy naprawili błędy powodujące zawieszanie się gry i zoptymalizowali jej działanie. Menu umiejętności zostało zreorganizowane, co ułatwia planowanie buildów.

    Co dalej?

    Premiera Crimson Desert to dopiero początek. Pearl Abyss regularnie wprowadza duże aktualizacje — nowe języki, opcje graficzne czy dodatkową zawartość. Pierwsza łatka o rozmiarze 3,1 GB to solidny fundament pod dalszy rozwój. Jeśli studio utrzyma tempo i będzie reagować na opinie graczy, fani RPG-ów akcji na Xbox Series X/S mogą liczyć na satysfakcjonującą przygodę — i to bez denerwujących niedźwiedzi.


    Źródła

  • Rekord zwiastuna GTA 6 pobity przez Spider-Mana – co to oznacza dla graczy Xbox?

    Rekord zwiastuna GTA 6 pobity przez Spider-Mana – co to oznacza dla graczy Xbox?

    Zwiastun filmu Spider-Man: Brand New Day osiągnął ponad 718 milionów wyświetleń w ciągu pierwszych 24 godzin, co pozwoliło mu pobić wynik pierwszego trailera GTA 6 i ustanowić nowy rekord. Wcześniej, trailer GTA 6 przekroczył 500 milionów wyświetleń. Choć niektóre nagłówki sugerują, że Spider-Man „pokonał” GTA 6, w rzeczywistości chodzi o rywalizację w zakresie popularności zwiastunów.

    Najważniejsze fakty o rekordzie zwiastunów

    • Pierwszy trailer GTA 6 osiągnął 475 milionów wyświetleń w 24 godziny, co było wcześniej rekordem.
    • Spider-Man: Brand New Day przebił ten wynik, osiągając 718,6 miliona wyświetleń w tym samym czasie.
    • Sony Pictures stworzyło viralowe zainteresowanie wokół zwiastuna, który ujawnił takie postacie jak Punisher, Bruce Banner, Scorpion, Boomerang oraz tajemniczą rolę Sadie Sink.
    • GTA 6 pozostaje rekordzistą w kategorii zwiastunów gier, podczas gdy Spider-Man zdobył ogólnoświatowy rekord.
    • Premiera GTA 6 jest zaplanowana na Xbox Series X|S oraz PlayStation 5 na 26 maja 2026 roku.

    Marketingowe starcie gigantów

    Zwiastuny stały się istotnym elementem popkultury. Pierwszy trailer GTA 6 był fenomenem, unikając problemów z wyciekami, które dotknęły wcześniejsze materiały. Dzięki temu, ruch internautów skupił się na oficjalnych kanałach Rockstar Games, co zaowocowało 475 milionami wyświetleń, które przez długi czas wydawały się nieosiągalne.

    Marvel i Sony postanowiły podejść do sprawy inaczej. Zamiast jednego dużego uderzenia, zaprezentowały pełny zwiastun, który odpowiadał oczekiwaniom widzów. W materiale, dojrzalszy Peter Parker, grany przez Toma Hollanda, zmaga się z życiem po wymazaniu go z pamięci MJ i Neda. W zwiastunie pojawiają się również Punisher, Bruce Banner, Scorpion oraz Boomerang, a także tajemnicza rola Sadie Sink. Materiał był stworzony z myślą o masowym udostępnianiu.

    GTA 6 na Xbox – co wiemy o premierze?

    GTA 6 na Xbox – co wiemy o premierze?
    Źródło: images.gram.pl

    Dla graczy Xbox istotne jest, że całe to zamieszanie nie wpływa na status gry. GTA 6 jest oficjalnie zapowiedziane na Xbox Series X|S. Premiera jest planowana na 26 maja 2026 roku, a Take-Two Interactive potwierdza, że gra trafi na konsole obecnej generacji Sony i Microsoftu.

    Nie ma również informacji o opóźnieniach ani zmianach w strategii platformowej. Choć przedstawiciele Take-Two wspomnieli, że gaming zmierza w stronę PC, to GTA 6 wciąż pozostaje priorytetem dla Xbox Series X|S i PS5.

    Zwiastun to nie gra

    Może być łatwo pomylić te dwa wydarzenia, szczególnie gdy nagłówki sugerują, że Spider-Man „pokonał” GTA 6. W rzeczywistości chodzi o rywalizację w zakresie uwagi – zwiastun filmu kontra zwiastun gry. To dwie różne kategorie produktów.

    GTA 6 wciąż ma rekord wśród zwiastunów gier, a Spider-Man zdobył globalny rekord. Należy jednak pamiętać, że filmy Marvela korzystają z innej skali promocji, obejmującej wsparcie kin, platform streamingowych, merchandise oraz całą machinę Disneya. Gry, nawet te największe, funkcjonują w nieco węższym ekosystemie.

    Co dalej z tą rywalizacją?

    Możliwe, że to jeszcze nie koniec rywalizacji między tymi dwoma gigantami. Spekuluje się, że kolejny trailer GTA 6 – być może z fragmentami rozgrywki – może próbować odzyskać utracony rekord. Rockstar zdaje sobie sprawę z siły swoich materiałów promocyjnych i prawdopodobnie nie zrezygnuje z walki o uwagę.

    Dla posiadaczy Xbox Series X|S najważniejsza pozostaje data premiery: 26 maja 2026. Zwiastuny mogą bić rekordy, ale to rzeczywista premiera GTA 6 na konsolach Microsoftu będzie wydarzeniem, które naprawdę się liczy.


    Źródła

  • Once Human trafia na Xbox Series x|s za darmo — Steamowy hit bez wydawania ani grosza

    Once Human trafia na Xbox Series x|s za darmo — Steamowy hit bez wydawania ani grosza

    Na konsolach Xbox zadebiutowała właśnie Once Human — gra, która zdobyła uznanie graczy na PC w 2024 roku. Teraz tytuł jest dostępny na Xbox Series X oraz Xbox Series S. Można go pobrać z Microsoft Store i grać za darmo w modelu free-to-play, a także jest dostępny w ramach subskrypcji Game Pass od premiery 25 sierpnia 2026 roku.

    Co warto wiedzieć o debiucie Once Human na Xbox

    • Once Human jest dostępne na Xbox Series X i Series S jako pełnoprawny model free-to-play, a od 25 sierpnia 2026 roku także w Game Pass.
    • Gra oferuje korzyści Game Pass od pierwszego dnia, a subskrybenci Game Pass Essential, Premium i Ultimate mogą grać również w chmurze.
    • Tytuł pierwotnie zadebiutował na Steamie w 2024 roku i szybko stał się jednym z najpopularniejszych free-to-play tamtego roku.
    • Monetyzacja opiera się na mikropłatnościach kosmetycznych, płatnym Battle Passie i innych opcjonalnych przedmiotach — nie ma możliwości zakupu przewag w rozgrywce.
    • To przykład produkcji, która najpierw buduje społeczność na PC, a następnie rozszerza się na konsole Xbox.

    Dlaczego Once Human narobiło tyle szumu na Steamie i czym jest dla posiadaczy Xbox

    Once Human zadebiutowało na Steamie latem 2024 roku i od razu przyciągnęło dziesiątki tysięcy graczy. Gra łączy elementy survivalu i strzelanki w postapokaliptycznym świecie, gdzie ludzie walczą z groteskowymi mutantami. Otwarty świat, budowanie baz i ciągłe poczucie zagrożenia to kluczowe elementy, które sprawdziły się na PC i teraz trafiają do posiadaczy konsol Microsoftu.

    Tytuł wyróżnia się na tle konkurencji swoją oprawą graficzną. Artystyczny kierunek Once Human przypomina estetykę znaną z gier takich jak Control czy Death Stranding. Świat jest nieco odrealniony, brudny i pełen napięcia. System budowania osad oferuje dużą swobodę, co w darmowych produkcjach na konsolach nie jest jeszcze powszechne.

    Produkcja wyszła już poza ramy zwykłego „Steamowego fenomenu”. Twórcy regularnie rozwijają świat, dodając nowe frakcje, wydarzenia i wyzwania. Wersja na Xbox Series X|S nie jest uproszczonym portem — to ten sam tytuł, który zdobył serca graczy na PC. Dzięki dostępności w Game Pass oraz modelowi free-to-play, bariera wejścia jest wyjątkowo niska.

    Free-to-play na Xbox — trend, który nabiera tempa

    Free-to-play na Xbox — trend, który nabiera tempa

    Wydanie Once Human na Xbox Series X|S wpisuje się w rosnący trend. Coraz więcej producentów decyduje się na model free-to-play także na konsolach, nie tylko na PC czy urządzeniach mobilnych. Widzieliśmy to w przypadku takich tytułów jak Fortnite, Warframe czy Path of Exile. Teraz do tego grona dołącza kolejna gra, która jeszcze rok temu była dostępna wyłącznie na Steamie.

    Dla posiadaczy Xbox to dobra wiadomość. Darmowe gry na konsolach coraz rzadziej oznaczają kompromisy — Once Human to pełnoprawna produkcja z otwartym światem, systemem progresji i rozbudowanym trybem kooperacji. Obecność w Game Pass pokazuje, że wydawcy chcą dotrzeć do jak najszerszej grupy graczy, łącząc model subskrypcyjny z darmowym dostępem.

    Jak zacząć grać na konsoli Xbox

    Cały proces jest prosty. Wystarczy wejść do Microsoft Store na konsoli Xbox Series X lub Xbox Series S, wyszukać Once Human i kliknąć „Pobierz”. Gra zajmuje kilkadziesiąt gigabajtów, więc warto uzbroić się w cierpliwość podczas instalacji. Po jej zakończeniu nie ma żadnych ograniczeń. Pełna zawartość, otwarty świat, możliwość gry solo lub ze znajomymi. Posiadacze Game Pass Essential, Premium lub Ultimate mogą korzystać z gry w chmurze.

    W przeciwieństwie do wielu innych darmowych tytułów, Once Human nie nachalnie promuje mikropłatności. W grze znajdują się opcjonalne przedmioty kosmetyczne, płatny Battle Pass i inne dodatki, ale nie wpływają one na balans rozgrywki. Jeśli szukacie czegoś nowego na Xbox, a nie chcecie wydawać pieniędzy, to może być świetna opcja.

    Czy warto dać szansę nowemu tytułowi na Xbox Series X|S

    Once Human nie jest grą bez wad — niektórzy gracze wskazują na tempo progresji czy balans niektórych aktywności. Jednak jak na darmową produkcję, oferuje zaskakująco dużo zawartości i regularne aktualizacje. Deweloperzy aktywnie słuchają społeczności, co na Steamie przełożyło się na szereg poprawek i nowości.

    Jeśli macie Xbox Series X lub Series S i szukacie czegoś, co umili wam wieczory bez wydawania pieniędzy, Once Human jest już dostępne. Możecie pobrać grę i sprawdzić, czy ten postapokaliptyczny świat naprawdę wciąga. Ryzykujecie tylko czasem spędzonym przed ekranem, a w przypadku tej gry nietrudno o dobrą zabawę.


    Źródła

  • Minecraft Dungeons II zmierza na Xbox Series x|s z potężnym wsparciem Game Pass i Xbox Play Anywhere

    Minecraft Dungeons II zmierza na Xbox Series x|s z potężnym wsparciem Game Pass i Xbox Play Anywhere

    Od dłuższego czasu w sieci pojawiały się spekulacje na temat „Minecraft 2”, ale najnowsze informacje rozwiewają wszelkie wątpliwości — to Minecraft Dungeons II otrzymuje znaczące wsparcie od Microsoftu. Kontynuacja popularnego dungeon crawlera w uniwersum Minecrafta zadebiutuje 29 września 2026 roku na Xbox Series X|S, PC oraz w chmurze, od razu trafiając do Game Passa i z pełną obsługą Xbox Play Anywhere. Gracze, którzy czekają na nową kooperacyjną przygodę w klockowym świecie, mają powody do radości.

    Kluczowe informacje

    • Minecraft Dungeons II zadebiutuje 29 września 2026 roku na Xbox Series X|S oraz Windows 10/11.
    • Gra trafi do Game Pass w dniu premiery — zarówno w Ultimate, jak i PC Game Pass.
    • Tytuł wspiera Xbox Play Anywhere, co pozwala na granie na konsoli i PC bez dodatkowych opłat.
    • Xbox Game Studios odpowiada za wydanie, co zapewnia integrację z ekosystemem Microsoftu.
    • Edycja Standard kosztuje 29,99 USD, a Deluxe 49,99 USD z dodatkową zawartością.

    Co pokazano podczas Xbox Games Showcase 2026

    Xbox Games Showcase 2026 przyniosło konkretne informacje dla fanów serii. Minecraft Dungeons II zaprezentowano w krótkim zwiastunie, który potwierdził jesienny termin wydania. Gra rozwija formułę pierwszej części — zręcznościowego RPG akcji z widokiem izometrycznym — oferując nowe biomy, przeciwników i masę lootu do zebrania.

    Gra została oznaczona jako tytuł „Available Fall 2026” na oficjalnej stronie Xbox, co rozwiało wcześniejsze spekulacje o możliwym opóźnieniu. Microsoft stawia na tę markę, widząc w niej istotny element abonamentu Game Pass na jesień przyszłego roku.

    Game Pass i cross-buy — dlaczego to zmienia zasady gry

    Największym atutem Minecraft Dungeons II jest pełna integracja z usługami Microsoftu. Day-one Game Pass to standard dla gier first-party, ale połączenie z Xbox Play Anywhere wprowadza istotne zmiany. Kupując grę raz — w wersji cyfrowej na konsolę lub PC — uzyskujesz dostęp do obu platform bez dodatkowych opłat. Postępy synchronizują się automatycznie, co pozwala na rozpoczęcie gry na Xbox Series X|S i kontynuowanie na laptopie w podróży.

    Warto jednak pamiętać, że multiplayer online na konsoli wymaga aktywnej subskrypcji Xbox Game Pass Core lub Ultimate. Na PC takich ograniczeń nie ma. Dla graczy korzystających z chmury to również dobra wiadomość — wersja cloud trafi do biblioteki równolegle z premierą na sprzęcie.

    Czego oczekiwać po rozgrywce

    Czego oczekiwać po rozgrywce

    Pierwsza część Minecraft Dungeons zebrała pozytywne opinie za prosty, ale satysfakcjonujący system walki oraz przyjemną kooperację dla maksymalnie czterech osób. Kontynuacja ma pójść o krok dalej. Zapowiedziano bardziej rozbudowane drzewka umiejętności, większą różnorodność ekwipunku oraz nowe mechaniki środowiskowe.

    Szczegóły fabularne są na razie skąpe. Wiadomo, że akcja ponownie osadzona będzie w świecie inspirowanym klasycznym Minecraftem, ale z nową, odrębną historią. Nie jest to bezpośrednia kontynuacja wątków z pierwszej części, a raczej nowa kampania z nowym zagrożeniem.

    Ile to kosztuje i kiedy dokładnie premiera

    Ile to kosztuje i kiedy dokładnie premiera

    Ceny ustalono na przystępnym poziomie. Edycja standardowa kosztuje 29,99 USD, natomiast Deluxe to wydatek 49,99 USD, zawierający dodatkowe skórki, zwierzaka oraz prawdopodobnie przepustkę na przyszłe DLC. W przeliczeniu na złotówki można spodziewać się kwot w okolicach 139-229 zł, choć oficjalne polskie ceny nie zostały jeszcze potwierdzone.

    Premiera 29 września 2026 roku obejmuje wszystkie platformy — Xbox Series X|S, Windows 10/11 i cloud. Nie przewiduje się opóźnień między wersjami ani czasowych wyłączności. Microsoft stawia na równy dostęp od dnia zerowego.

    Podsumowanie

    Minecraft Dungeons II otrzymuje wsparcie, które można oczekiwać po tytule first-party Xbox. Game Pass od dnia premiery, Xbox Play Anywhere, wydanie na konsole nowej generacji i PC — wszystko to składa się na ofertę, która jest atrakcyjna dla abonentów usługi. Kontynuacja dungeon crawlera ma szansę przyciągnąć zarówno fanów oryginału, jak i nowych graczy szukających kooperacyjnej rozrywki. Jesień 2026 zapowiada się intensywnie, a ta premiera będzie jednym z jej kluczowych wydarzeń.


    Źródła

  • Dune: Awakening zmierza na Xbox Series x|s z datą premiery i Game Passem – hype nakręca gra, nie film

    Dune: Awakening zmierza na Xbox Series x|s z datą premiery i Game Passem – hype nakręca gra, nie film

    Świat Arrakis zyskuje popularność wśród graczy – Dune: Awakening zadebiutuje na Xbox Series X|S, PC i w chmurze 22 września 2026 roku, oferując pełne wsparcie dla Xbox Game Pass Ultimate, Game Pass Premium i PC Game Pass, a także cross-play i cross-progression w ekosystemie Xbox. Choć film „Diuna 3” Denisa Villeneuve’a przyciąga uwagę kinomanów, to zwiastun gry na konsolach wzbudził prawdziwe emocje wśród graczy. Produkcja od Funcom zapowiada się na jedną z największych premier tego roku na platformach Microsoftu.

    • Dune: Awakening ukaże się na Xbox Series X|S, PC i w chmurze 22 września 2026 roku, a posiadacze edycji Deluxe i Ultimate zyskają 5 dni wcześniejszego dostępu – od 17 września.
    • Gra będzie dostępna w Xbox Game Pass Ultimate, Game Pass Premium i PC Game Pass od dnia premiery oraz jako tytuł Xbox Play Anywhere, co umożliwi swobodne przechodzenie między konsolą a PC.
    • Twórcy potwierdzili tryb single-player, cross-play i cross-progression w ramach ekosystemu Xbox – postępy będą przenoszone między Xbox na PC, Xbox Series X|S, ROG Xbox Ally i Xbox Cloud.
    • Zwiastun gry oraz zapowiedź funkcji dla ekosystemu Xbox, w tym wsparcie dla Xbox Play Anywhere i optymalizacja pod handheldy, zwiększyły oczekiwania bardziej niż filmowe uniwersum Villeneuve’a.

    Co dokładnie zaoferuje wersja na Xbox?

    Funcom nie składa obietnic bez pokrycia. Wersja konsolowa Dune: Awakening to nie prosty port z PC, lecz pełnoprawna edycja dostosowana do możliwości Xbox Series X|S. Gra wykorzysta szybkie SSD, ray tracing i skalowanie rozdzielczości, aby oddać bezkresne pustynie Arrakis w pełnej okazałości.

    Kluczową informacją dla graczy jest obecność trybu single-player. Nie każdy chce od razu angażować się w PvP, więc możliwość eksploracji planety i budowania bazy jest bardzo atrakcyjna. Dodatkowo, pełne wsparcie dla Xbox Play Anywhere oznacza, że kupujesz raz i grasz na konsoli oraz PC bez dodatkowych opłat. Postępy synchronizują się automatycznie dzięki cross-progression w ekosystemie Xbox, obejmującym Xbox na PC, Xbox Series X|S, ROG Xbox Ally i Xbox Cloud.

    Co z cross-playem? Gracze w ekosystemie Xbox – na PC, Xbox Series X|S, ROG Xbox Ally i w chmurze – będą mogli grać razem bez przeszkód. Jednak integracja z wersją Steam i PlayStation 5 pozostaje niejasna, ponieważ oficjalne materiały wskazują, że cross-play nie obejmuje wszystkich platform.

    Game Pass Ultimate dostaje kolejnego asa w rękawie

    Game Pass Ultimate dostaje kolejnego asa w rękawie
    Źródło: images.gram.pl

    Microsoft nieustannie wzmacnia ofertę subskrypcji. Dune: Awakening w Game Pass Ultimate, Game Pass Premium i PC Game Pass od dnia premiery to dowód na to, że firma planuje dostarczać głośne tytuły do swojego abonamentu.

    Dla graczy oznacza to możliwość przetestowania gry bez wydawania pełnej kwoty, co przy takiej produkcji stanowi znaczną oszczędność. Edycje Deluxe i Ultimate z wcześniejszym dostępem oferują dodatkową zawartość, ale sama podstawowa wersja dostępna w Game Pass wystarczy, aby poczuć klimat Diuny.

    Warto również wspomnieć o integracji z Xbox Cloud Gaming. Oficjalne zapowiedzi potwierdzają dostępność gry w chmurze od 22 września, a wsparcie dla handheldów takich jak ROG Xbox Ally dodatkowo podkreśla elastyczność ekosystemu.

    Dlaczego hype na grę przyćmił film?

    Denis Villeneuve ogłosił, że „Diuna 3” będzie thrillerem, ale gracze mają swoje powody do ekscytacji. Pierwszy zwiastun konsolowy Dune: Awakening pokazał konkretne elementy: rozgrywkę, budowanie, walkę i przetrwanie w jednym z najbardziej wymagających uniwersów science fiction.

    Filmowe uniwersum buduje napięcie powoli, podczas gdy gra dostarcza go natychmiast. Ta bezpośredniość, w połączeniu z funkcjami Xbox, dostępnością w Game Pass i optymalizacją pod handheldy, sprawiła, że społeczność konsolowa zwróciła uwagę na Funcom. Villeneuve mówi o thrillerze? To dobrze, ale gracze chcą już teraz stanąć na piaskach Arrakis i przetrwać na własnych zasadach.

    Podsumowanie

    Dune: Awakening na Xbox Series X|S, PC i w chmurze to coś więcej niż kolejna gra survivalowa. To produkcja, która może zdefiniować gatunek na konsolach – z pełnym single-playerem, cross-playem i cross-progresją w ekosystemie Xbox oraz premierą w Game Pass Ultimate, Game Pass Premium i PC Game Pass. Data 22 września 2026 (z wcześniejszym dostępem od 17 września) powinna znaleźć się w kalendarzu każdego fana science fiction. Jeśli hype po zwiastunie jest jakąkolwiek wskazówką, czeka nas jedna z najważniejszych premier roku na Xbox.


    Źródła

  • Crimson Desert na Xbox Series x — pierwsze recenzje techniczne rozczarowują, choć sama gra broni się skalą

    Crimson Desert na Xbox Series x — pierwsze recenzje techniczne rozczarowują, choć sama gra broni się skalą

    Wczoraj wieczorem zakończyło się embargo na recenzje Crimson Desert, jednej z najbardziej oczekiwanych premier tej wiosny. Pojawiły się pierwsze analizy techniczne wersji na konsole Xbox Series X. Gra stworzona przez Pearl Abyss zdobywa oceny w przedziale 7-8/10 na PC, jednak posiadacze Xboxów, zwłaszcza Series S, mają wiele powodów do narzekań. Świat Pywel robi wrażenie rozmachem, ale optymalizacja pozostawia wiele do życzenia.

    Co wiemy na starcie

    • Metacritic pokazuje średnią 77/100 na podstawie 115 recenzji krytyków — 73% pozytywnych, 26% mieszanych, 1% negatywna.
    • Xbox Series X działa w przyzwoitej jakości, ale doświadcza spadków płynności w zatłoczonych lokacjach i podczas intensywnych walk.
    • Xbox Series S otrzymał negatywną opinię od Digital Foundry — „Wersja na Series S nie może być polecana”.
    • Input lag i screen tearing to najczęściej wymieniane problemy w analizach technicznych obu konsol Microsoftu.

    Techniczna przepaść między Xbox Series X a Series S

    Digital Foundry jasno wskazało, że wersja na słabszą konsolę Microsoftu została znacznie okrojona pod względem wizualnym i wydajnościowym, co sprawia, że trudno ją polecić. Problemy dotyczą zarówno jakości obrazu, jak i płynności animacji, a uproszczenia graficzne są na tyle wyraźne, że gra momentami przypomina tytuł z poprzedniej generacji.

    Xbox Series X wypada znacznie lepiej. Konsola radzi sobie z Crimson Desert na poziomie porównywalnym do bazowego PS5, choć nie osiąga ideału. W gęsto zaludnionych miastach i podczas walk z większą liczbą przeciwników klatkaż potrafi spaść poniżej zakładanych wartości — nawet w trybie performance, który powinien utrzymywać stabilne 60 fps. W trybie zbalansowanym zdarzają się spadki poniżej docelowych 40 klatek, a screen tearing występuje w najmniej oczekiwanych momentach.

    Mimo to, oprawa wizualna na Xbox Series X robi wrażenie — świat jest rozległy, pełen detali, a oświetlenie potrafi zachwycić. Niestety, te momenty zachwytu psują doczytujące się tekstury i irytujący pop-in elementów otoczenia. Włosy postaci i futro zwierząt wyglądają gorzej niż na mocnych pecetach, co nie dziwi, ale skala problemu na konsolach jest wyraźnie większa.

    Co chwalą, a co kuleje

    Co chwalą, a co kuleje

    Recenzenci są zgodni — Crimson Desert to gra skrajności. Ogromny, otwarty świat zachęca do eksploracji i potrafi wciągnąć na dziesiątki godzin. System walki, choć wymaga przyzwyczajenia, w najlepszych momentach daje dużo satysfakcji. Skala projektu robi wrażenie — niewiele współczesnych gier oferuje tak rozległy teren do przemierzania i taką liczbę aktywności pobocznych.

    Jednak lista zarzutów jest równie długa. Fabuła nie porywa — jest chaotyczna, pełna klisz i po prostu nijaka. Bohaterowie nie zapadają w pamięć, a zadania poboczne często przypominają generyczne aktywności z MMO. Dodatkowo, input lag na konsolach Xbox Series X jest szczególnie odczuwalny w menu i podczas wykonywania bardziej złożonych kombinacji ciosów.

    Sterowanie bywa toporne, balans walk z bossami potrafi irytować nienaturalnymi skokami trudności, a zarządzanie ekwipunkiem jest niewygodne. Pearl Abyss będzie miało dużo pracy przy popremierowych łatkach — niezależnie od platformy.

    Czy warto? Zależy, na czym grasz

    Jeśli masz Xbox Series X i jesteś w stanie zaakceptować niedociągnięcia techniczne, Crimson Desert może dostarczyć dziesiątek godzin przyjemnej eksploracji. Gra jest ambitna, miejscami naprawdę piękna, a poczucie swobody w otwartym świecie jest wyraźne. Należy jednak pamiętać, że nie jest to produkt dopracowany do końca — to raczej fundament, który wymaga jeszcze wielu poprawek.

    Posiadacze Series S powinni uzbroić się w cierpliwość i poczekać na solidne aktualizacje. W obecnym stanie wersja na słabszą konsolę Microsoftu to techniczny kompromis, który trudno zaakceptować przy pełnej cenie gry. Szkoda, bo potencjał jest ogromny, ale na razie pozostaje w dużej mierze niewykorzystany.


    Źródła

  • Crimson Desert na Xbox Series x|s – ambitny kandydat na hit, który walczy z własnym rozmachem

    Crimson Desert na Xbox Series x|s – ambitny kandydat na hit, który walczy z własnym rozmachem

    Crimson Desert zadebiutowało na Xbox Series X|S 19 marca 2026 roku, wzbudzając duże emocje wśród graczy. Pearl Abyss dostarczyło tytuł, który zachwyca skalą i swobodą, ale boryka się z problemami technicznymi, zwłaszcza na słabszym modelu Xbox Series S. Opinie na temat gry są podzielone, a stan techniczny wersji konsolowej komplikuje ocenę jej potencjału na tytuł gry roku.

    Crimson Desert na Xbox – co warto wiedzieć

    • Xbox Series X|S to platformy docelowe gry, z pełnym wsparciem Xbox Cloud Gaming.
    • Premiera 19 marca 2026 – globalne odblokowanie o 22:00 czasu GMT, z pre-loadem 48 godzin wcześniej.
    • Digital Foundry ocenia wersję na Xbox Series X|S jako „w miarę grywalną”, ale nie poleca jej jako domowego doświadczenia.
    • Game Informer przyznał grze notę 7/10, wskazując na problemy techniczne w wersji na Xbox.
    • Otwarty świat oferuje dziesiątki godzin eksploracji, ale fabuła nie porywa tak, jak rozgrywka.

    Stan techniczny – pięta achillesowa konsolowej wersji

    Gra na Xbox Series X|S po premierowych łatkach działa w miarę stabilnie, jednak wymaga dalszej optymalizacji. Digital Foundry zauważyło, że na mocniejszej konsoli Microsoftu gra się bez większych frustracji, podczas gdy wersja na Xbox Series S ma poważniejsze problemy – spadki płynności i kompromisy wizualne sprawiają, że trudno ją polecić jako podstawowe doświadczenie.

    Game Informer również zwrócił uwagę na niedociągnięcia techniczne. W recenzji konsolowej podkreślono, że problemy z wydajnością i drobne błędy mogą wybić z immersji, szczególnie podczas intensywnych starć z bossami. Pearl Abyss pracuje nad kolejnymi aktualizacjami, co może poprawić sytuację, ale na premierę Xbox Series S gra miała swoje wpadki.

    Rozgrywka, która wciąga mimo wszystko

    Rozgrywka, która wciąga mimo wszystko

    Crimson Desert ma w sobie coś, co potrafi przykuć do ekranu na długie godziny. Sandboksowy charakter świata Pywel daje graczom ogromną swobodę działania – można łowić ryby, brać udział w walkach na pięści, eksplorować wioski i obozowiska bandytów, a nawet dekorować własny dom.

    Walka wymaga przyzwyczajenia. Przeciwnicy potrafią osaczać i nie dają chwili wytchnienia. Pierwsze godziny mogą być trudne, szczególnie dla fanów soulslike’ów przyzwyczajonych do innego tempa. Gdy jednak gracze opanują mechaniki – wspinanie na bossów, wykorzystywanie elementów otoczenia czy kombinowanie z buildem – satysfakcja z pokonania trudnego przeciwnika jest ogromna.

    Fabuła na drugim planie

    Fabuła na drugim planie

    Historia Kliffa i klanu Greymane nie wyróżnia się wśród najlepszych opowieści w grach. Pearl Abyss nie wyzbyło się korzeni MMO – fabuła służy głównie jako pretekst do pchania gracza w kolejne regiony i aktywności, a nie jako głęboka narracja. Brak możliwości pomijania niektórych przerywników przy powrotach do starć z bossami może być irytujący.

    Reputacja i system moralności przypominają te z Red Dead Redemption – można działać poza prawem, ale szybko ściągnie się na głowę lokalne władze. Dialogi z NPC nie wpływają głębiej na świat gry, co stanowi zmarnowany potencjał na bardziej angażujące interakcje.

    Podsumowanie

    Crimson Desert na Xbox Series X|S to gra o dużych ambicjach i rozmachu. Technicznie niedoskonała, momentami frustrująca, ale też wciągająca jak mało która piaskownica ostatnich lat. Jeśli Pearl Abyss dopracuje optymalizację – szczególnie na Xbox Series S – może to być jedna z najciekawszych propozycji tego roku. Na tytuł gry roku jest jeszcze za wcześnie, ale kandydatura jest całkiem poważna.


    Źródła

  • Test Drive Unlimited: Solar Crown szykuje szósty sezon z nowymi samochodami na Xbox Series x|s

    Test Drive Unlimited: Solar Crown szykuje szósty sezon z nowymi samochodami na Xbox Series x|s

    KT Racing ujawniło pełną listę pojazdów, które pojawią się w Test Drive Unlimited: Solar Crown wraz z rozpoczęciem szóstego sezonu pod koniec marca. Wśród sześciu nowych aut znajduje się debiutujący w grach wyścigowych Alpine A110 R Ultime oraz powracające po latach Pagani. Aktualizacja obejmie również wersję na Xbox Series X|S.

    Najważniejsze informacje o sezonie 6

    • Alpine A110 R Ultime zadebiutuje w grze wyścigowej i będzie dostępny na 1. poziomie Solar Pass.
    • Lamborghini Temerario zastąpi Huracana jako nagroda na 15. poziomie przepustki sezonowej.
    • Pininfarina B95, elektryczny hipersamochód, to najbardziej prestiżowa nagroda sezonu, odblokowywana na 50. poziomie.
    • Pagani Huayra Roadster będzie dostępny w włoskim salonie w grze za 13,5 miliona Solar Coin.
    • Dodge Viper SRT Coupe z pakietem Vaughn Racing Kit dołączy w aktualizacji śródsezonowej.

    Debiutanci i powroty – co nowego w garażu

    Największą nowością sezonu jest Alpine A110 R Ultime. To limitowana, torowa wersja francuskiego coupe, napędzana zmodyfikowanym silnikiem 1.8 turbo o mocy około 345 KM. Producent informuje, że auto pokonuje Nürburgring Nordschleife o około 20 sekund szybciej niż standardowe A110 R. Będzie dostępne jako nagroda za pierwszy poziom Solar Pass, co zapewnia natychmiastowy dostęp.

    Kolejną nowością jest Lamborghini Temerario, które zastąpi Huracana na 15. poziomie przepustki. To istotna zmiana dla graczy przyzwyczajonych do poprzedniego modelu. Na szczycie listy życzeń znajduje się Pininfarina B95, elektryczny hipersamochód bez dachu, będący najbardziej prestiżową zdobyczą sezonu. Aby go odblokować, trzeba osiągnąć maksymalny, 50. poziom Solar Pass.

    Pagani wraca po latach

    Pagani wraca po latach
    Źródło: images.gram.pl

    Fani marki Pagani mogą się cieszyć, ponieważ po długiej nieobecności włoski producent wraca do serii Test Drive Unlimited: Solar Crown z modelem Huayra Roadster. Auto będzie dostępne w wirtualnym salonie za 13,5 miliona Solar Coin. Twórcy zapowiedzieli również, że w późniejszej aktualizacji poprawią dźwięk silnika V12, aby był bardziej agresywny i realistyczny.

    Pozostałe dwa auta to Mercedes-Benz SLS AMG Black Series oraz Bentley Continental GTC Speed Edition 12. Oba będą dostępne w sklepie online, więc nie trzeba będzie ich odblokowywać poprzez Solar Pass. W połowie sezonu do składu dołączy Dodge Viper SRT Coupe z pakietem tuningowym Vaughn Racing Kit.

    Nie tylko samochody – misje detektywistyczne wracają

    Szósty sezon to nie tylko nowe auta. KT Racing przywraca misje detektywistyczne, które fani pamiętają z Test Drive Unlimited 2. Gracze będą musieli śledzić wskazane pojazdy, starając się nie dać wykryć – to ukłon w stronę starszych odsłon serii.

    Na Ibizie pojawią się również interaktywne sklepy odzieżowe, a właściciele Audi R8 RWS zyskają dostęp do oficjalnych części tuningowych Audi Sport Performance Parts. Wszystko to trafi jednocześnie na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S.

    Podsumowanie – sezon 6 wygląda obiecująco

    Szósty sezon Test Drive Unlimited: Solar Crown rozpocznie się pod koniec marca i od pierwszego dnia zaoferuje sześć nowych samochodów – od debiutującego Alpine, przez powracające Pagani, aż po elektryczną Pininfarinę. Dodatkowo wracają misje detektywistyczne oraz pojawia się nowa zawartość kosmetyczno-tuningowa. Dla graczy na Xbox Series X|S to kolejna porcja zawartości, która może ożywić tę grę.


    Źródła

  • Jajo niespodzianki w centrum kryzysu – Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection już na Xbox Series x|s

    Jajo niespodzianki w centrum kryzysu – Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection już na Xbox Series x|s

    13 marca 2026 roku na konsolach Xbox Series X|S zadebiutowało Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection, najnowsza odsłona turowego spin-offa serii Monster Hunter. Gra, wyceniona na 69,99 dolarów w edycji standardowej, oferuje nową historię osadzoną w królestwach Azuria i Vermeil, gdzie tajemnicze jajo Rathalosa staje się przyczyną konfliktu zagrażającego całemu ekosystemowi. To pierwsza część cyklu Stories zaprojektowana z myślą o dużych konsolach, co widać w jej wykonaniu.

    Co warto wiedzieć o grze

    • Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection zadebiutowało na Xbox Series X|S 13 marca 2026 roku, a gra jest dostępna w chmurze dla posiadaczy odpowiednich planów Game Pass, którzy ją zakupili.
    • Cena wersji standardowej to 69,99 dolarów, a edycji Premium Deluxe – 99,99 dolarów.
    • Darmowe demo było dostępne przed premierą, a zapis stanu gry przenosi się do pełnej wersji.
    • Fabuła koncentruje się na tajemniczym jaju bliźniaczego Rathalosa, które może przesądzić o losach dwóch królestw.
    • Gra nie wymaga znajomości poprzednich części – to idealny punkt startowy dla nowych graczy.

    Nowy rozdział dla serii

    Monster Hunter Stories od zawsze stawiało na opowieść bardziej niż główna seria, a „trójka” w pełni realizuje ten potencjał. Gracz wciela się w księcia lub księżniczkę Azurii – członka elitarnej grupy stróżów, którzy zajmują się ochroną potworów i utrzymaniem równowagi w przyrodzie. Zamiast klasycznej historii „od zera do bohatera” dostajemy dworską intrygę z polityką w tle.

    Scenariusz nie jest szczególnie odkrywczy, ale potrafi wciągnąć. Znika tu naiwność poprzednich części – opowieść jest dojrzalsza, a bohater ma jasno określone motywacje. Jego zadaniem jest odkrycie prawdy o kryształowej pladze niszczącej środowisko i prowadzącej potwory do agresji. Tytułowe jajo odgrywa kluczową rolę, uruchamiając lawinę wydarzeń.

    Walka i hodowla – znajomy schemat, nowe możliwości

    Walka i hodowla – znajomy schemat, nowe możliwości

    System walki w Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection opiera się na mechanizmie papier-kamień-nożyce. Ataki dzielą się na trzy typy: moc, technika i szybkość, a kluczem do zwycięstwa jest przewidywanie ruchów przeciwnika. Do tego dochodzą kombinacje z potworami i możliwość zmiany broni w trakcie starcia. Mechanika wydaje się prosta, ale z czasem rozwija się w wymagającą układankę taktyczną.

    Hodowla potworów również ewoluowała. Gracz zdobywa jaja w legowiskach, wykluwa je i rozwija umiejętności podopiecznych. Nowością jest system odbudowy ekosystemów – przywracając równowagę w zniszczonych regionach, ratujemy rzadkie gatunki i wpływamy na pojawianie się nowych stworzeń. To sprawia, że nasze działania mają realny wpływ na świat gry, a nie ograniczają się wyłącznie do kolekcjonowania kolejnych okazów.

    Świat, który żyje

    Świat, który żyje

    Pod względem graficznym Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection wyróżnia się w serii. Kolorowe krajobrazy, różnorodne lokacje i imponujące modele potworów robią wrażenie – zwłaszcza gdy przemierzamy rozległe tereny na grzbiecie swojego Rathalosa. System Riding Actions pozwala wykorzystywać zdolności potworów do eksploracji: jedne latają, inne wspinają się po klifach czy niszczą przeszkody. Relacja stróż-potwór jest integralną częścią rozgrywki.

    Niestety, twórcy nie uniknęli pewnych wpadek. Liczba gatunków potworów jest mniejsza niż w „dwójce”, a powtarzalność zadań z czasem daje się we znaki. Największym rozczarowaniem jest brak trybu multiplayer – w Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection kooperacyjne zadania i pojedynki 1 na 1 były świetną zabawą, a tutaj gra jest przeznaczona wyłącznie dla jednego gracza.

    Czy warto?

    Mimo tych niedociągnięć Monster Hunter Stories 3: Twisted Reflection to solidna propozycja zarówno dla fanów uniwersum, jak i miłośników japońskich RPG-ów. Gra oferuje dziesiątki godzin wciągającej przygody, satysfakcjonujący system walki i świat, który naprawdę chce się eksplorować. To także najbardziej przystępna odsłona serii – idealna dla osób, które dotąd omijały Monster Huntera ze względu na jego wymagający charakter. Jeśli macie Xbox Series X|S i szukacie czegoś pomiędzy dynamiczną akcją a taktycznym turowym RPG, warto dać szansę temu tytułowi.


    Źródła