Tag: seriale animowane

  • Firefly powraca jako serial animowany. Nathan Fillion zapowiedział kontynuację kultowego science fiction

    Firefly powraca jako serial animowany. Nathan Fillion zapowiedział kontynuację kultowego science fiction

    Podczas Awesome Con w Waszyngtonie Nathan Fillion potwierdził, że trwają prace nad animowanym serialem osadzonym w uniwersum Firefly. Aktor, który w oryginalnej produkcji grał kapitana Malcolma Reynoldsa, zaprezentował pierwsze grafiki koncepcyjne nowego projektu. Serial ma rozwijać historię znaną z kultowego science fiction, które mimo emisji tylko jednego sezonu w 2002 roku zdobyło wielu oddanych fanów.

    Co wiemy o nowej animowanej serii Firefly

    • Nathan Fillion ujawnił projekt podczas panelu i nagrania podcastu Once We Were Spacemen.
    • Akcja serialu rozegra się pomiędzy wydarzeniami z serialu Firefly a filmem Serenity.
    • Oryginalna obsada powróci do ról w wersji głosowej, w tym Alan Tudyk, Gina Torres i Morena Baccarin.
    • Showrunnerami zostali Marc Guggenheim i Tara Butters, a scenariusz pierwszego odcinka jest już gotowy.
    • Studio Collision33 Filliona współpracuje z 20th Television Animation przy produkcji materiałów koncepcyjnych.

    Dlaczego Firefly to tak ważny tytuł dla fanów science fiction

    Oryginalny Firefly zadebiutował w 2002 roku i opowiadał historię załogi statku transportowego Serenity. Akcja toczyła się w roku 2517, a bohaterowie próbowali przetrwać na obrzeżach galaktycznego społeczeństwa. Choć Fox skasował serial po jednym sezonie, produkcja zyskała status kultowej dzięki sprzedaży DVD i rosnącej popularności na platformach streamingowych.

    Fani docenili unikalne połączenie westernu z science fiction, charyzmatyczną obsadę i błyskotliwe dialogi. W 2005 roku historia doczekała się filmowej kontynuacji pod tytułem Serenity, która domknęła część wątków, ale jednocześnie zostawiła widzów z niedosytem. Teraz, po ponad dwóch dekadach, uniwersum wraca w nowej formie.

    Co ciekawe, w projekt nie jest zaangażowany Joss Whedon, twórca oryginalnego serialu. Mimo to Fillion zapewnia, że nowa produkcja zachowa ducha pierwowzoru i będzie zgodna z dotychczasowym kanonem.

    Co pokazano na Awesome Con

    Co pokazano na Awesome Con

    Podczas konwentu zaprezentowano pierwszą grafikę koncepcyjną nowego serialu. Przedstawia ona głównych bohaterów w animowanej stylistyce. Materiał był zwieńczeniem tygodniowej kampanii w mediach społecznościowych, w trakcie której Fillion i inni aktorzy publikowali tajemnicze nagrania. Krótkie materiały osiągnęły miliony wyświetleń na Instagramie, co skutecznie rozbudziło zainteresowanie marką.

    Przy produkcji koncepcyjnych materiałów wizualnych pomaga studio animacji ShadowMachine, które ma na koncie Oscara i nagrodę Emmy. Gotowy pakiet projektu ma wkrótce trafić do potencjalnych partnerów i platform zainteresowanych realizacją serialu. Na razie nie wiadomo, która platforma streamingowa podejmie się dystrybucji.

    Powrót, na który fani czekali latami

    Za produkcję odpowiada studio Collision33 należące do Nathana Filliona, a projekt rozwija 20th Television Animation, część Disneya. To właśnie Disney posiada prawa do marki Firefly. Showrunnerami zostali Marc Guggenheim, znany z pracy przy Arrow i Legends of Tomorrow, oraz Tara Butters, która współtworzyła Agentów T.A.R.C.Z.Y.

    Fillion nie kryje entuzjazmu i podkreśla zasługi fanów. "Oddanie fanów Firefly sprawiło, że ten serial pozostaje ważny nawet po 25 latach. Powrót Firefly jest czymś, czego widzowie naprawdę chcą. Co więcej, to coś, na co zasługują" – przekazał aktor podczas panelu.

    Co dalej z animowanym Firefly

    Scenariusz pierwszego odcinka został już ukończony, a twórcy szukają partnera do realizacji całości. Akcja rozegra się pomiędzy serialem a filmem, co daje ogromne pole do opowiedzenia nieznanych dotąd historii. Powrót oryginalnej obsady w wersji głosowej to dodatkowy atut, który z pewnością przyciągnie starych fanów.

    Choć do premiery jeszcze daleka droga, sam fakt, że projekt nabiera realnych kształtów, jest pozytywną wiadomością. Firefly od lat uchodzi za jeden z najbardziej niedocenionych seriali science fiction, a jego animowana kontynuacja ma szansę naprawić ten błąd. Teraz pozostaje czekać na kolejne informacje o platformie, która zdecyduje się pokazać tę historię światu.


    Źródła