Projekt nowej odsłony kultowego „z Archiwum x”, przygotowywany przez Ryana Cooglera dla platformy Hulu, nabiera realnych kształtów. Oficjalnie potwierdzono, że zdjęcia do odcinka pilotażowego rozpoczną się w maju 2026 roku w Vancouver, Kanada. Pojawiły się także pierwsze konkretne informacje na temat kierunku fabularnego, w jakim podąży reboot legendarnej serii science fiction.
Fani wreszcie otrzymują konkretne daty po długim okresie spekulacji. Produkcja pilota, który zadecyduje o przyszłości całego serialu, ruszy w maju i ma potrwać do czerwca. Wybór Vancouver nie jest przypadkowy – to hołd dla oryginalnej produkcji, której pierwsze sezony również były kręcone w tej lokalizacji. Ryan Coogler, znany z „Czarnej Pantery” i „Creed”, odpowiada za scenariusz, reżyserię i produkcję pilota, a funkcję showrunnerki pełnić będzie Jennifer Yale.
Kluczowe informacje o rebootie „z Archiwum x”
- Rozpoczęcie zdjęć: Produkcja odcinka pilotażowego rozpocznie się w maju 2026 roku w Vancouver i potrwa do czerwca.
- Nowe podejście: Serial wprowadzi całkowicie nową obsadę i świeże spojrzenie na koncept śledztw w sprawach paranormalnych.
- Główna gwiazda: W jednej z głównych ról agentów FBI wystąpi Danielle Deadwyler („Till”, „Lekcja gry na pianinie”).
- Osadzenie fabularne: Fabuła skoncentruje się na tajemniczym śledztwie związanym ze społecznościami rdzennych Amerykanów.
- Status projektu: Hulu oficjalnie zamówiło pilot, który jest w fazie preprodukcji. Pełna seria nie jest jeszcze potwierdzona.
Powrót do korzeni w nowej odsłonie
Choć serial ma być współczesnym restartem, twórcy nawiązują do jego korzeni nie tylko przez lokalizację. Ryan Coogler przyznaje, że od dawna marzył o pracy przy tym uniwersum i chce, aby jego wersja potrafiła naprawdę przestraszyć widzów, podobnie jak oryginał w latach 90. Projekt ma ambicje, by odtworzyć mroczny klimat, a nie być jedynie kolejną odsłoną opartą na nostalgii.
Szczegóły fabuły sugerują, że serial odetnie się od mitologii związanej z agentami Mulderem i Scully. Historia skupi się na zaginięciu kobiety, której sprawa łączy się z losami młodej dziewczyny. W śledztwo zaangażowani będą funkcjonariusz Bureau of Indian Affairs oraz były motocyklista próbujący odejść od przestępczej przeszłości. Takie osadzenie może oznaczać bardziej lokalne, ale głęboko zakorzenione w specyficznym kontekście kulturowym „sprawy X”, co stanowi istotne odejście od globalnych spisków znanych z pierwowzoru.
Nowa para agentów i przyszłość franczyzy

Danielle Deadwyler zagra jedną z dwóch głównych postaci – agentów FBI o skrajnie różnych charakterach, którzy trafią do reaktywowanej, zapomnianej jednostki zajmującej się niewyjaśnionymi zjawiskami. Na razie nie ujawniono, kto wcieli się w drugiego agenta, co pozostaje jedną z największych niewiadomych projektu.
Powrót do uniwersum „z Archiwum x” po latach jest ryzykowny. Ostatni, jedenasty sezon oryginalnej serii z 2018 roku spotkał się z mieszanym odbiorem, a krótki reboot z 2016 również nie przekonał wszystkich. Projekt Cooglera wydaje się jednak bardziej radykalny – to nie kontynuacja, ale całkowite przeprojektowanie konceptu dla nowej publiczności. Sukces lub porażka pilota w Hulu zdecyduje, czy słynne „Archiwum” zostanie otwarte na nowo, czy też na zawsze pozostanie zamknięte.
Czy nowe „z Archiwum x” ma szansę na sukces?
Decyzja o powrocie do Vancouver i zatrudnieniu uznanego reżysera, takiego jak Ryan Coogler, wskazuje na chęć połączenia tradycji z nowatorskim duchem. Skupienie na wątku rdzennych Amerykanów oferuje potencjalnie świeże i mało eksplorowane w mainstreamowej fantastyce tło dla opowieści o niewyjaśnionym.
Kluczowe będzie to, czy serial zachowa ducha dociekania prawdy i paranormalnej tajemnicy, który stanowił sedno oryginału, jednocześnie oferując coś autentycznie nowego. Początek zdjęć w maju oznacza, że pierwsze materiały i recenzje pilota mogą pojawić się jeszcze w tym roku. Wtedy okaże się, czy ikoniczne hasło „The Truth Is Out There” znów trafi do nowego pokolenia widzów.
