Tag: Remedy Entertainment

  • Control i Alan Wake 2 zyskają wsparcie PSSR 2.0, ale tylko na PlayStation 5 Pro

    Control i Alan Wake 2 zyskają wsparcie PSSR 2.0, ale tylko na PlayStation 5 Pro

    Remedy Entertainment potwierdziło, że Control Ultimate Edition oraz Alan Wake 2 otrzymają wsparcie nowej wersji technologii PSSR 2.0 (PlayStation Spectral Super Resolution) od Sony. Aktualizacja będzie dostępna wyłącznie na konsolę PlayStation 5 Pro, a deweloper zapowiada ją wkrótce. Dla posiadaczy Xbox Series X|S oznacza to, że te ulepszenia graficzne nie będą dostępne na platformie Microsoftu.

    Co warto wiedzieć o aktualizacji PSSR 2.0 dla gier Remedy

    • Control Ultimate Edition i Alan Wake 2 jako pierwsze produkcje fińskiego studia skorzystają z PSSR 2.0.
    • Nowa wersja upscalera wprowadza poprawki w stabilności obrazu i ostrości ruchu.
    • Technologia bazuje na sieci neuronowej, podobnie jak FSR 4.1 od AMD.
    • Aktualizacja systemu PS5 Pro z marca 2026 doda opcję „Enhance PSSR Image Quality”, która wzmocni efekty w już wspieranych grach.

    Technologia niedostępna na Xbox – co tracą gracze?

    PSSR 2.0 to zaawansowany upscaler oparty na sieci neuronowej, współtworzony przez Sony i AMD w ramach projektu Amethyst. Nowa wersja ma eliminować problemy z migotaniem tekstur i niestabilnością obrazu, które występowały w pierwszej wersji tej technologii. W praktyce oznacza to, że eksploracja „Najstarszego Domu” w Control czy mrocznego Bright Falls w Alan Wake 2 będzie wyglądać lepiej, ale tylko na jednej platformie.

    To trudna sytuacja dla fanów Xbox. Control Ultimate Edition jest dostępne na Xbox Series X|S od lat i działa dobrze, ale to posiadacze PS5 Pro otrzymają wizualny bonus, którego Microsoft nie może zaoferować. Alan Wake 2 również wymagał sporo optymalizacji, a teraz dodatkowe ulepszenia nie będą dostępne na konsolach Xbox.

    Nadchodzące Control Resonant też bez PSSR 2.0

    Nadchodzące Control Resonant też bez PSSR
    Źródło: images.gram.pl

    Remedy zaznaczyło, że PSSR 2.0 nie trafi do Control Resonant – nadchodzącej, odświeżonej wersji pierwszej części Control. To interesująca decyzja, ponieważ Resonant ma być dostępny także na Xbox, a studio celowo odcina go od nowej technologii Sony. Może to być związane z chęcią zachowania spójności między platformami, ale efekt jest taki, że posiadacze konsol Microsoftu nie dostaną ani jednej, ani drugiej aktualizacji.

    PSSR 2.0 to nie tylko nowinka dla Remedy – technologię wspierać będą również Resident Evil Requiem oraz Crimson Desert. Sony stawia na rozwój upscalera jako przewagi konkurencyjnej PS5 Pro, a deweloperzy chętnie to wykorzystują. Xbox Series X, mimo swojej mocy, nie ma odpowiednika tej technologii. FSR od AMD działa na obu platformach, ale nie oferuje takiej integracji sprzętowej jak PSSR 2.0.

    Czy Xbox kiedykolwiek doczeka się podobnego rozwiązania?

    Microsoft na razie nie komentuje. Nie ma żadnych informacji o tym, by gry na Xbox One, Xbox Series X czy Series S miały otrzymać własny, dedykowany upscaler oparty na sieci neuronowej. FSR 4.1 jest dostępny, ale to rozwiązanie ogólnodostępne, które nie wykorzystuje konkretnych układów w konsoli tak, jak robi to PSSR 2.0 na PS5 Pro.

    Dla graczy na Xbox to kolejny sygnał, że rywalizacja technologiczna trwa w najlepsze. Nie chodzi już tylko o gry – teraz stawką są także jakość obrazu i płynność animacji, które stają się argumentem za wyborem konkretnej platformy. Remedy, mimo że jest multiplatformowe, wybiera rozwiązania, które pozwalają na lepsze wykorzystanie technologii.

    Na razie pozostaje czekać. Control Ultimate Edition i Alan Wake 2 na Xbox wciąż są świetnymi grami i nic nie tracą ze swojej artystycznej wartości. Jednak gdy za kilka tygodni właściciele PS5 Pro zaczną chwalić się ostrzejszymi teksturami i stabilniejszym obrazem, fani konsoli Microsoftu mogą poczuć zazdrość. Pytanie tylko, czy Xbox odpowie czymś własnym, czy znów zostanie z boku.


    Źródła

  • Control Resonant to sequel z własną tożsamością. Remedy nie idzie na łatwiznę

    Control Resonant to sequel z własną tożsamością. Remedy nie idzie na łatwiznę

    Po siedmiu latach od wydania kultowego Control, studio Remedy Entertainment ogłosiło prace nad kontynuacją zatytułowaną Control Resonant. Gra, która ma zadebiutować w 2026 roku, ma być czymś więcej niż tylko rozwinięciem formuły swojego poprzednika. Twórcy podkreślają, że ich celem jest zaspokojenie oczekiwań fanów oryginału, jednocześnie oferując niezależną historię dla nowych graczy.

    Pierwszy trailer został zaprezentowany podczas The Game Awards w grudniu 2025 roku, a projekt, wcześniej znany jako "Heron", nabiera realnych kształtów. Zmiana głównego bohatera na Dylana Fadena, młodszego brata Jesse z pierwszej części, wskazuje na istotne zmiany narracyjne. Akcja toczyć się będzie w zdeformowanym Manhattanie, zagrożonym nadprzyrodzoną katastrofą, co oznacza odejście od muru Starego Domu (Oldest House).

    Kluczowe fakty o Control Resonant

    • Premiera i platformy: Gra ukaże się w 2026 roku na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC (Steam, Epic Games Store).
    • Nowy protagonista: Gracze wcielą się w Dylana Fadena, który po latach izolacji w Federalnym Biurze Kontroli (FBC) musi odnaleźć się w zewnętrznym świecie i odnaleźć zaginioną siostrę.
    • Filozofia projektu: Twórcy zaznaczają, że to sequel i niezależny tytuł jednocześnie. Mają być jak rodzeństwo – połączone mitologią, ale z odrębną tożsamością.
    • Świat Remedy Connected Universe: Akcja wpisze się w szersze uniwersum, łącząc wątki z Alan Wake II, przy współfinansowaniu przez Annapurna Pictures.

    Sequel, który nie boi się nowego początku

    Dyrektor kreatywny Remedy, Mikael Kasurinen, w wywiadach podkreśla, że Control Resonant nie będzie przewidywalną kontynuacją. Studio świadomie odchodzi od schematu Jesse Faden, proponując zupełnie inne doświadczenie. Dylan, który całe swoje świadome życie spędził w zamknięciu, będzie musiał zmierzyć się z zewnętrznym światem, który dla graczy wydaje się normalny, ale dla niego będzie obcy.

    To odwrócenie ról stanowi solidną podstawę do budowania emocji. Gracze, którzy znają pierwszą część, będą odkrywać świat oczami kogoś, kto jest z nim zupełnie nieobeznany. Remedy zapowiada, że kluczowe elementy mitologii Control – takie jak Broń Służbowa (Service Weapon), Syczenie (Hiss) czy Przedmioty Mocy (Altered Items) – zostaną wytłumaczone od podstaw, aby nowi gracze nie czuli się zagubieni.

    Połączenie z RCU i nowe zagrożenia

    Połączenie z RCU i nowe zagrożenia

    Control Resonant to nie tylko sequel Control, ale także kolejny element w rozbudowywanym Remedy Connected Universe (RCU). Choć szczegóły fabularnych powiązań pozostają tajemnicą, sama lokalizacja – Manhattan – oraz atmosfera nadciągającej katastrofy paranormalnej przypominają mroczne siły znane z Alan Wake II. To połączenie uniwersów stwarza wiele możliwości dla scenarzystów.

    Dylan będzie musiał opanować nowe moce, aby stawić czoła zagrożeniom w mieście. Choć Remedy nie ujawnili jeszcze szczegółów rozgrywki, można się spodziewać rozwinięcia uznanej formuły z pierwowzoru: dynamicznej walki trzeciej osoby, łączącej broń palną z nadprzyrodzonymi zdolnościami, takimi jak telekineza. Kontekst Manhattanu obiecuje także bardziej otwartą przestrzeń do eksploracji.

    Strategia wydawnicza: samodzielne publikowanie

    Ciekawym aspektem projektu jest strategia wydawnicza. W przeciwieństwie do Alan Wake II, które było wydane wyłącznie przez Epic Games, Control Resonant będzie samodzielnie publikowane przez Remedy Entertainment (zaznaczone na Steam), przy współfinansowaniu przez Annapurna Pictures. Oznacza to, że premiera na PC nie będzie ograniczona do jednego sklepu, co powinno ucieszyć szersze grono graczy.

    Kasurinen wskazuje, że studio wykorzystuje tę twórczą swobodę, by eksperymentować i wkraczać w nowe obszary, zamiast powielać sprawdzone rozwiązania.

    Podsumowanie

    Control Resonant kształtuje się jako jeden z najbardziej oczekiwanych tytułów nadchodzącej dekady. Ambicja Remedy, by stworzyć grę będącą zarówno godną kontynuacją, jak i samodzielną opowieścią, jest wyraźna. Przejście na bohatera Dylana Fadena, zmiana scenerii na zdeformowany Manhattan oraz integracja z większym uniwersum RCU to odważne kroki.

    Jeśli studio zdoła połączyć głębię narracyjną, charakterystyczny klimat i satysfakcjonującą rozgrywkę z pierwowzoru z nową perspektywą, może powstać coś wyjątkowego. Fani, którzy czekają od 2019 roku na powrót do świata Federalnego Biura Kontroli, mają powody do ostrożnego optymizmu. Premiera w 2026 roku na konsolach nowej generacji i komputerach rozstrzygnie, czy ambitna deklaracja "sequelu i niezależnego tytułu" znajdzie swoje pełne odzwierciedlenie w gotowym produkcie.


    Źródła