Matt Selman, obecny showrunner "Simpsonów", w wywiadzie dla magazynu People z okazji 800. odcinka serialu zasugerował, że powrót kultowej gry "The Simpsons: Hit & Run" jest możliwy. W rozmowie padło enigmatyczne „nigdy nie mów nigdy”, co wzbudziło zainteresowanie wśród graczy, zwłaszcza tych, którzy pamiętają oryginalne wydanie na pierwszym Xboxie.
Kluczowe informacje
- The Simpsons: Hit & Run zadebiutowało w 2003 roku na konsolach Xbox, GameCube, PlayStation 2 oraz PC.
- Matt Selman, współscenarzysta oryginalnej gry, zaznaczył, że „nic nie jest przesądzone” w kwestii jej powrotu.
- Gra inspirowana serią GTA nie jest obecnie dostępna w sprzedaży cyfrowej.
- Kwestie licencyjne są główną przeszkodą – prawa do gry należą do Activision Blizzard.
- Brak oficjalnego potwierdzenia – nie ogłoszono żadnego remake'u, remasteru ani sequela.
Kultowa gra, której nie da się kupić
"The Simpsons: Hit & Run" to produkcja, która w momencie premiery zdobyła dobre oceny. Łączyła otwarty świat Springfield z mechaniką jazdy inspirowaną "Grand Theft Auto". Gracze mogli wcielać się w członków rodziny Simpsonów, eksplorować miasto i wykonywać misje, wszystko z charakterystycznym humorem serialu.
Obecnie gra nie jest dostępna do zakupu w żadnej formie. Microsoft nie dodał jej do listy gier wstecznej kompatybilności na Xbox One ani Xbox Series X|S, mimo że fani od lat domagają się tej możliwości. Problemy związane z prawami do gry są kluczowe.
Po premierze wydawca gry, Vivendi Games, został przejęty przez Activision, co skomplikowało sytuację prawną. Wymagana jest zgoda zarówno właścicieli marki "Simpsonowie", jak i Activision, a także Microsoftu, który przejął Activision Blizzard.
Co powiedział Selman?
Showrunner "Simpsonów" nie rzucił słów na wiatr. W rozmowie z People przyznał, że pracował nad scenariuszem "The Simpsons: Hit & Run" jako dwudziestoparolatek i do dziś jest zaskoczony, jaką popularnością cieszy się ta gra.
„Wiemy, że ludzie to kochają. Wiemy, że tego chcą, a to dobry znak” – powiedział Selman. Nie padło jednak żadne konkretne „tak, pracujemy nad tym”, co sugeruje, że temat nie jest zamknięty.
W branży pojawiły się także spekulacje, że Jordan Middler z VGC sugerował, iż odświeżona wersja gry jest w przygotowaniu. Jednak to wciąż nieoficjalne informacje, które nie zostały potwierdzone przez wydawcę.
Czy Xbox może na tym skorzystać?

Dla posiadaczy konsol Xbox temat jest szczególnie istotny. Oryginalne "The Simpsons: Hit & Run" było dostępne na pierwszym Xboxie i przez lata zajmowało wysokie miejsca w rankingach gier, które fani chcieliby zobaczyć w programie wstecznej kompatybilności.
Microsoft wielokrotnie udowodnił, że potrafi przywracać starsze tytuły – seria "GTA" regularnie pojawiała się i znikała z Xbox Game Pass, a "GTA V" otrzymało wersję zoptymalizowaną pod Xbox Series X|S. Problemy dotyczą jednak kwestii licencyjnych, a nie technicznych.
Przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft teoretycznie zbliża strony do negocjacji. Potrzebna jest jednak także zgoda właścicieli "Simpsonów", czyli Disneya. Bez tego nawet najlepsze chęci studia Radical Entertainment, które obecnie działa pod inną nazwą, mogą nie przynieść efektów.
Remake, remaster czy sequel?
Nie wiadomo, jaką formę miałby przyjąć ewentualny powrót. Czy byłby to prosty remaster z odświeżoną grafiką, pełnoprawny remake na nowym silniku, czy może sequel osadzony w dzisiejszym Springfield? Każda z tych opcji ma swoich zwolenników.
Gra sprzedała się w ponad trzech milionach egzemplarzy. Jej fenomen polegał na tym, że nie była kolejną przeciętną produkcją na licencji – miała solidną mechanikę, dużo humoru i sporo zawartości. Sequel był nawet planowany, ale utknął z powodu komplikacji prawnych.
Podsumowanie
Choć wypowiedź Matta Selmana nie jest oficjalną zapowiedzią, daje fanom coś, czego nie mieli od lat – nadzieję na powrót "The Simpsons: Hit & Run". Showrunner "Simpsonów" jasno zaznaczył, że osoby odpowiedzialne za markę są świadome zapotrzebowania na tę grę.
Czy coś z tego wyniknie? Na razie pozostaje czekać. Jednak jedno jest pewne – gdyby "The Simpsons: Hit & Run" trafiło na Xbox Series X|S, kolejka chętnych ustawiłaby się na długo przed premierą.
