Microsoft zdecydowanie wchodzi w nowy rok. Podczas gdy wielu zastanawiało się nad przyszłością marki, Xbox rozkłada na stole konkretne karty. Potwierdzono, że dwa ogromne tytuły – 'Fable’ oraz 'Forza Horizon 6′ – ujrzą światło dzienne jeszcze w 2026 roku.
To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Na liście wydawniczej na ten rok znajdują się też tak oczekiwane produkcje jak 'Gears of War: E-Day’ i 'Halo: Campaign Evolved’. To jasny sygnał, że studia Microsoftu pracują pełną parą.
Nowe zapowiedzi i roadmapa
Do tego imponującego zestawu dołączyła zupełnie nowa zapowiedź. Mowa o 'Beast of Reincarnation’, tajemniczej grze, której premiera zaplanowana jest na lato 2026 roku. Szczegóły są na razie skąpe, ale sama nazwa i ramy czasowe rozbudzają wyobraźnię.
Co więcej, „Informacje o planach na 2026 pochodzą z Xbox Developer Direct (22 stycznia 2026).” Pokazuje ona nie tylko daty premiery, ale też daje wgląd w długofalową strategię wydawniczą firmy. Warto dodać, że jest to żywy dokument, który będzie ewoluował.
Aktualizacje systemowe dla graczy
Oprócz wielkich premier, Xbox nie zapomina o codziennym doświadczeniu graczy. W styczniu wypuszczono dużą aktualizację systemową z kilkoma bardzo praktycznymi funkcjami.
Najbardziej wyczekiwaną nowością jest wskaźnik synchronizacji zapisów gier (Game Save Sync Indicator). Ta mała ikonka w górnym rogu ekranu pokazuje, czy postęp w grze został bezpiecznie zsynchronizowany z chmurą. To proste rozwiązanie, które może zaoszczędzić wiele nerwów.

Aktualizacja przyniosła też ekspansję aplikacji Xbox dla PC. Teraz działa ona również na komputerach z procesorami ARM z systemem Windows 11. To krok w stronę większej uniwersalności ekosystemu.
Chmura i przyszłość
Co z Xbox Cloud Gaming? Microsoft potwierdza, że usługa jest dalej rozwijana, choć szczegóły najnowszych ulepszeń mogą pojawić się nieco później. Skupienie na premierach ekskluzywnych gier i jednoczesne ulepszanie infrastruktury pokazuje dwutorowe podejście firmy.
Wydaje się, że po okresie pewnych spekulacji, Xbox wraca do gry z konkretnym planem. Mamy harmonogram pełen blockbusterów, praktyczne ulepszenia systemu i zapowiedź nowych IP. Czy to wystarczy, by utrzymać impet w tym roku?
Odpowiedź poznamy już niedługo, gdy pierwsze z tych tytułów trafią do sprzedaży. Na razie jednak, fanom konsoli zielonej firmy z Redmond powinno być nieco raźniej na duchu. Nadchodzi naprawdę intensywny okres.

Dodaj komentarz