Xbox Game Pass łączy siły: przygoda w kosmosie i relaks na kanapie

Konsola Xbox oraz pad do grania

Zastanawiasz się, co nowego pojawi się w Xbox Game Pass pod koniec stycznia? Microsoft ogłosił właśnie dwie nowe pozycje, które dołączą do biblioteki 29 stycznia 2026 roku. I muszę przyznać, że jest to naprawdę ciekawy zestaw, który pokazuje, jak szeroki jest zakres gier w subskrypcji. Z jednej strony mamy epicką, kosmiczną wojnę, a z drugiej… no cóż, znacznie spokojniejsze budowanie miasteczka. Brzmi jak dwa różne światy? Bo tak właśnie jest.

Zacznijmy od tej głośniejszej premiery. Warhammer 40,000: Space Marine 2 to tytuł, na który wielu graczy czekało od dawna. To kontynuacja kultowego third-person shootera, gdzie wcielamy się w potężnego Space Marine’a, by toczyć walkę z hordami obcych. Gra trafi do Game Passa w pełnej krasie i będzie dostępna na wszystkich kluczowych platformach: na PC, konsolach Xbox Series X i S, a także do grania w chmurze. Warto dodać, że dostęp do niej będą mieli subskrybenci Game Pass Ultimate, Premium oraz PC Game Pass. To świetna wiadomość dla fanów gatunku, którzy chcieli sprawdzić ten tytuł bez konieczności osobnej, często niemałej, inwestycji.

A co z tą drugą, spokojniejszą stroną? MySims: Cozy Bundle to zupełnie inna propozycja. To zestaw gier, które możesz śmiało nazwać 'cozy’, czyli przytulnymi. Chodzi o swobodne, kreatywne budowanie, projektowanie i wchodzenie w interakcje z uroczymi postaciami. To rodzaj rozrywki na odprężenie. Tutaj jednak jest małe zastrzeżenie – ten pakiet będzie dostępny wyłącznie na komputery PC. Jeśli więc jesteś subskrybentem Game Pass Ultimate lub PC Game Pass, to właśnie tam go znajdziesz. Nie pojawi się na konsolach ani w chmurze, co jest dość istotną informacją dla osób grających głównie na telewizorze.

Co jest w tym naprawdę fajne? To, że Xbox Game Pass często stara się zadowolić bardzo różne grupy graczy w tym samym czasie. W ciągu kilku dni, od 21 stycznia, do biblioteki trafiło już kilka dużych tytułów, jak Death Stranding Director’s Cut, a teraz dochodzi do tego jeszcze Space Marine 2. To naprawdę solidne, wysokobudżetowe propozycje. Ale równocześnie usługa nie zapomina o tych, którzy szukają czegoś mniejszego, bardziej niszowego czy po prostu spokojnego. MySims: Cozy Bundle idealnie wpisuje się w ten trend. To trochę tak, jakby powiedzieć: 'OK, mamy tu dla was wielką bitwę o galaktykę, ale jeśli macie dość strzelania, to możecie pójść i zaprojektować sobie uroczy domek’.

Wspomniałem o innych grach, które dołączyły wcześniej. Warto rzucić okiem na całą listę styczniowych nowości, bo jest tam naprawdę sporo ciekawych rzeczy. Oprócz wspomnianego Death Stranding, był też na przykład The Talos Principle 2, czyli świetna gra logiczna. A 2 lutego dołączy Indika, która jest bardzo specyficzną, narracyjną przygodówką. To pokazuje, że wybór jest naprawdę duży.

Jest też druga strona medalu – gry, które opuszczają Game Passa. Koniec stycznia to tradycyjnie czas pożegnań. Z usługi zniknie kilka tytułów, między innymi Citizen Sleeper 2: Starward Vector czy Starbound. Jeśli któryś z nich był na twojej liście 'do zagrania’, to masz jeszcze kilka dni, żeby się z nim zapoznać. Xbox zwykle informuje o tym z odpowiednim wyprzedzeniem, co jest całkiem uczciwym podejściem.

Wrócmy jednak do głównych bohaterów 29 stycznia. Dla kogo jest Space Marine 2? Dla fanów dynamicznej akcji, strzelanin z widokiem zza ramienia i oczywiście ogromnego uniwersum Warhammera 40,000. Klimat jest mroczny, brutalny i epicki. A MySims? To propozycja dla osób, które lubią gry kreatywne, lekkie, gdzie nacisk kładzie się na budowanie relacji i otoczenia, a nie na walkę. Może to być też fajna propozycja do grania z młodszymi członkami rodziny.

Podsumowując, ten dodatek do Game Passa to klasyczny przykład siły subskrypcji. Daje ci dostęp do dużego, gorąco oczekiwanego blockbustera, który dopiero co pojawił się na rynku, jednocześnie nie zapominając o mniejszej, ale uroczej grze, która trafi do innej grupy odbiorców. Niezależnie od tego, czy twój wieczór ma być wypełniony hukiem bolterów, czy spokojnym układaniem wirtualnych mebelków, 29 stycznia Xbox Game Pass ma dla ciebie propozycję. I to chyba jest najfajniejsze w całej tej usłudze – ta różnorodność. Po prostu otwierasz aplikację i wybierasz, na co masz akurat ochotę. A wybór, przynajmniej pod koniec tego miesiąca, będzie naprawdę ciekawy.

Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *